[2015] Wpadły mi w oko...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: Wpadły mi w oko...
Nooo teraz widzę wisienkę na torcie, co oznacza koniec. Szkoda 
Re: Wpadły mi w oko...
Lubonianko, po lekturze Twoich relacji trudno mi uwierzyć w wyjątkowość moich komentarzy. 
Dzięki Ci za pomoc przy fotkach; bez Twojej pracy opublikowałbym fotki jedynie w dziale "czarno-białe".
Alicjo, Lamiko - dziękuję Wam za wytrwałość w przebrnięciu przez wszystkie fotki oraz za miłe komentarze!
Dzięki Ci za pomoc przy fotkach; bez Twojej pracy opublikowałbym fotki jedynie w dziale "czarno-białe".
Alicjo, Lamiko - dziękuję Wam za wytrwałość w przebrnięciu przez wszystkie fotki oraz za miłe komentarze!
Ostatnio zmieniony sobota, 22 sierpnia 2015, 16:54 przez Apollo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Wpadły mi w oko...
Wymarzona gęsiówka jednak się pojawiła 
Re: Wpadły mi w oko...
Acci - ciekawe, czy to ta sama, co w Lewinie i Malerzowicach. 
Re: Wpadły mi w oko...
Apollo, te kobczyki koniecznie muszą się znaleźć w Avipedii 
Gratulacje, gdzie je widziałeś??
Gratulacje, gdzie je widziałeś??
Re: Wpadły mi w oko...
Kobczyki? Ale jaja, a ja wziąłem je za pustułki
.
Są takie ciekawe pola po drodze do Mietkowa (odcinek Piława-Milin; ilekroć tam jadę, to zawsze można spotkać drapole. Kobczyki były przed Szymanowem; tam też spotkałem kruki i błotniaki.
Są takie ciekawe pola po drodze do Mietkowa (odcinek Piława-Milin; ilekroć tam jadę, to zawsze można spotkać drapole. Kobczyki były przed Szymanowem; tam też spotkałem kruki i błotniaki.
Ostatnio zmieniony sobota, 22 sierpnia 2015, 17:15 przez Apollo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Wpadły mi w oko...
Apollo, sokoły na zdjęciach: na pierwszym jest pustułka (po lewej) i kobczyk (to ten co siedzi na drutach). Na kolejnych zdjęciach jest już tylko piękny kobczyk 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: Wpadły mi w oko...
Accipiter pisze:Apollo, sokoły na zdjęciach: na pierwszym jest pustułka (po lewej) i kobczyk (to ten co siedzi na drutach). Na kolejnych zdjęciach jest już tylko piękny kobczyk
No i jak nie lubić Acciego? Zawsze wynajdzie nowy gatunek
Re: Wpadły mi w oko...
Ja to Wam zazdroszczę takich cudów 
Na kobczyka poluję już od dawna i nic.
Apollo z wrażenia chyba zaniemógł

Na kobczyka poluję już od dawna i nic.
Apollo z wrażenia chyba zaniemógł
Re: Wpadły mi w oko...
Acci, to fakt - dopiero odzyskuję czucie w palcach u rąk
. Ten kobczyk to 113 gatunek w życiu, ale 100. w tym roku! 
Teraz wszystko rozumiem; dzięki, Acci!
Gdy podjechałem samochodem, pustułka próbowała wypłoszyć kobczyka, ale chyba sama wystraszyła się mojego auta, więc odfrunęła. Kobczyk siedział i chętnie pozował; dopiero przejeżdżający motocykl go spłoszył.
Teraz wszystko rozumiem; dzięki, Acci!
Gdy podjechałem samochodem, pustułka próbowała wypłoszyć kobczyka, ale chyba sama wystraszyła się mojego auta, więc odfrunęła. Kobczyk siedział i chętnie pozował; dopiero przejeżdżający motocykl go spłoszył.
Ostatnio zmieniony sobota, 22 sierpnia 2015, 17:19 przez Apollo, łącznie zmieniany 1 raz.