Karmniki Emen
Moderator: Lamika
Re: Karmniki Emen
Emen, wiem oczywiście, że kochasz ptaszki.... ale czy nie rozpieszczasz ich za bardzo.... o tej porze ?
Lamiko... ale uchwyciłaś ptaszka w locie - masz refleks
Lamiko... ale uchwyciłaś ptaszka w locie - masz refleks
Re: Karmniki Emen
Kawusiu,wysłuchałam pana z Towarzystwa "Bocian",który mówił na ten temat.Powiedział,że jeżeli chcemy żeby wróble przetrwały,to musimy je karmić przez cały rok. Ja chcę,żeby wróble były zawsze,więc się zastosowałam
Alicjo, zawsze siedzą na wszystkich patyczkach,tylko przed zdjęcie niektóre uciekły
A kolejka też jest zawsze 
Alicjo, zawsze siedzą na wszystkich patyczkach,tylko przed zdjęcie niektóre uciekły
Re: Karmniki Emen
Emen
popieram Twoją akcję całorocznego karmienia wróbli.
Dawniej ludzie hodowali kury, konie - wróble miały skąd podkradać
Było też więcej terenów z dojrzewającą trawą, z nasion której korzystały wróble.
Wróble, jak chyba żadne inne ptaki, są uzależnione od człowieka.
Moja wróbelkowa stołówka też działa przez cały rok

Dawniej ludzie hodowali kury, konie - wróble miały skąd podkradać
Wróble, jak chyba żadne inne ptaki, są uzależnione od człowieka.
Moja wróbelkowa stołówka też działa przez cały rok

Re: Karmniki Emen
Nie wstawiam zdjęć karmników,które niezmiennie są oblegane przez wróbelki.Chcę tylko powiedzieć,że prawdopodobnie szykują trzeci lęg,bo w stołówce melduje się głównie młodzież.Starsze widywane są rzadko.Najwyraźniej są bardzo zajęte 
Re: Karmniki Emen
Emen, u mnie jest podobnie - pełno młokosów, choć nie potrafiłem sobie tego wytłumaczyć. Teraz już wiem, że dorośli zajęci amorami. 


