Tawerna na Olimpie
Moderator: Lamika
Re: Tawerna na Olimpie
Albo król wrócił, albo się zorientował, że to jednak nie jego dzieci, bo dziś sierpówkowa gonitwa pod karmnikiem trwa w najlepsze.
Dziś do karmy dosypałem także słonecznika szarego; nie wiem, czy wróble i mazurki sobie z nim poradzą.
Dziś do karmy dosypałem także słonecznika szarego; nie wiem, czy wróble i mazurki sobie z nim poradzą.
Re: Tawerna na Olimpie
Apollo
Ja kupuję w Złotej Rybce w internecie mieszankę i dodaję czarny słonecznik niełuskany.Wszyscy jedzą z apetytem 
Re: Tawerna na Olimpie
Emen, faktycznie czarny słonecznik to ich rarytas
.
Moje wątpliwości dotyczyły przeczytanej parę tygodni temu informacji (nie pamiętam gdzie) o tym, że małe ptaki nie poradzą sobie z niełuskanym szarym słonecznikiem. Trzeba przyznać, że "moje" wróble i mazurki z szarym sobie nie poradziły w godzinę. Poradziły sobie za to w trzy godziny
. Nie zostawiły nawet łupinek
.
Moje wątpliwości dotyczyły przeczytanej parę tygodni temu informacji (nie pamiętam gdzie) o tym, że małe ptaki nie poradzą sobie z niełuskanym szarym słonecznikiem. Trzeba przyznać, że "moje" wróble i mazurki z szarym sobie nie poradziły w godzinę. Poradziły sobie za to w trzy godziny
Re: Tawerna na Olimpie
Ja moim teraz daje kasze jaglaną i słonecznik łuskany.I znów sie pokazały maluszki sikorek i wróbelków.A wodzie pamietajcie

Re: Tawerna na Olimpie
Jolu, właśnie podsunęłaś mi pomysł, jak mam się pozbywać z talerza kaszy, którą na siłę karmi mnie małżonka. 
A odnośnie wody, to moje gardzą "szlauf perlage". Wolą mineralną z rowu melioracyjnego 100 m dalej.
A odnośnie wody, to moje gardzą "szlauf perlage". Wolą mineralną z rowu melioracyjnego 100 m dalej.
Re: Tawerna na Olimpie
Kolejne nieoczekiwane odwiedziny niezwykłego gościa
.
Sarenka podeszła wczoraj niezauważalnie, bezszelestnie; na całe szczęście miałem przy sobie aparat:
Sarna w Tawernie
Sarenka podeszła wczoraj niezauważalnie, bezszelestnie; na całe szczęście miałem przy sobie aparat:
Sarna w Tawernie


