Sokoły wedrowne Warszawa Bielany
Moderator: Lamika
Re: Sokoły wedrowne Warszawa Bielany
Lamiko
On skubał to co Leśna przytargała,zasługuje na utrate kilku piórek z ogona
Uciekający tatuś

Kolacja-niewiele tego było i chyba najmniejszy nie dostał



I szybciutko pod kołderkę

Uciekający tatuś

Kolacja-niewiele tego było i chyba najmniejszy nie dostał



I szybciutko pod kołderkę

Re: Sokoły wedrowne Warszawa Bielany
Bardzo się martwię,czy Leśna zdoła wychować całą trójkę
Myślę,że jak się uda doczekać do momentu,gdy już same będą umiały jeść,to Franek się poprawi.Bo przecież Michałka wykarmił 
Re: Sokoły wedrowne Warszawa Bielany
Nie jestem pewna czy to nie Franek przyniósł sniadanko

Ale Leśna przejęła i chyba ma pretensje że takie małe

Zaczęła karmić

Niepokoi mnie największy-jakby nie miał ochoty na jedzenie,a jak nabrał to juz nie było czym dzielić

CDN

Ale Leśna przejęła i chyba ma pretensje że takie małe

Zaczęła karmić

Niepokoi mnie największy-jakby nie miał ochoty na jedzenie,a jak nabrał to juz nie było czym dzielić

CDN
Re: Sokoły wedrowne Warszawa Bielany
Wróciła Lesna i zadziwiona próbowała zagarnąć towarzystwo pod skrzydła

Posiedziała trochę i poleciała.Po moich wczorajszych groźbach Franek martwiąc sie o stan ogona znowu przyniósł jedzonko i głośno wołał Leśną.

Ponieważ nie przyleciała więc sam zaczął karmić
Długo to nie potrwało bo mama wpadła z krzykiem

Franek uciekł a Leśna karmiła.Z obawą patrzyłam na najstarszego

CDN

Posiedziała trochę i poleciała.Po moich wczorajszych groźbach Franek martwiąc sie o stan ogona znowu przyniósł jedzonko i głośno wołał Leśną.

Ponieważ nie przyleciała więc sam zaczął karmić

Franek uciekł a Leśna karmiła.Z obawą patrzyłam na najstarszego

CDN











