Po odwiedzeniu cmentarza Alicja i Emen były tak miłe, że zgodziły się poznać osobiście Pelasię Kotka to doceniła, bo bardzo szybko znalazła się na kolanach u Alicji
Głaskać Pelasię trzeba szybko, ręka Alicji w ciągłym ruchu
No proszę-co rusz to impreza ,ciekawe-fotki są zawsze z początku lub ze "środka " imprezy....nigdy z pozegnania-hmmm-ciekawe czemu
Alice-no co Ty -z "fajką" na focie
Widzę że humory dopisują--czy tylko po herbatce