Bielik amerykański - Blackwater R. Cambridge Maryland 2015
Moderator: Lamika
Re: Bielik amerykański - Blackwater R. Cambridge Maryland
Kawusiu
A miałam się dzisiaj zasadzić na maluszka -BRAWO ! 
Re: Bielik amerykański - Blackwater R. Cambridge Maryland
Jolu... ale brawa nie dla mnie , ja tylko "odkryłam" fotkę ze strony 
Re: Bielik amerykański - Blackwater R. Cambridge Maryland
Kawusiu
Dzisiaj ja wstawie fotke ze strony-kamerka naprawina ,dwa maluszki juz sa i PIP w trzecim jajku 
A drugi rodzic odpoczywa,ciekawe co powiedzą rybołowy jak wrócą

A drugi rodzic odpoczywa,ciekawe co powiedzą rybołowy jak wrócą

Re: Bielik amerykański - Blackwater R. Cambridge Maryland
Trzecie dziecko nie poradziło sobie z wyjściem ze skorupki
A co sie stało z drugim maluszkiem?


Re: Bielik amerykański - Blackwater R. Cambridge Maryland
Z bielikowego blogu: Ponieważ były perturbacje z kamerą właściwie nie wiadomo dlaczego drugi maluszek nie przeżył. Może zachorował, może się wyziębił - to tylko spekulacje obserwatorów. To, że nie wykluł się trzeci pisklal to w tym wypadku oceniane jest dobrze, bo różnica między byłaby zbyt duża.Jola pisze:Trzecie dziecko nie poradziło sobie z wyjściem ze skorupkiA co sie stało z drugim maluszkiem?
Birds of a feather flock together.
Nie przeżył drugi pisklak
Z informacji na blogu: zaobserwowano dziwną sytuację, rodzic, prawdopodobnie ojciec siadł na niewylęgniętym jajku i ogrzewał je, zamiast przykryć pisklę. Mały próbował dostać się pod brzuch ojca, ale ten nieruchomo siedział na jajku. Mały nie przetrwał zimna. Obserwatorzy przypuszczają, że to niedoświadczony ptak i jego pierwszy lęg. Druga ewentualność jest taka, że to obcy bielik, ale to mało prawdopodobne, bo po co miałby siedzieć na cudzym jajku. Tak czy owak lęgu nie będzie 
Birds of a feather flock together.


