Ellen Cudne sa Twoje zwierzaki i kiedy biegaja, i kiedy odpoczywają. Nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo Zulka sie zmienila. Odwaliłas kawał dobrej roboty
Nie wiem czy dobrze pamietam... umorusany bialy kot to Kacper ?
Mirtusz , dobrze pamiętasz Dziękuję za słowa uznania o resocjalizacji Zulki Stara baba ( cytat z cyrkonii ) dała radę ucywilizować psicę , chociaż jeszcze nie do końca .... Do ideału jest jeszcze daleko ,ale cały czas pracujemy Zulka ma jeszcze czasem odbicia , potrafi wystartować do któregoś z kotów, nalać na kanapę czy w domu .... Ale nauczyłam się już obserwować ją i wyłapywać dni,w których coś jest nie tak . W takie dni zmienia jej się spojrzenie, zachowanie , chodzi po mieszkaniu jak lew w klatce .... Mam ją wtedy na oku i od razu reaguję. Na szczęście takie dni zdarzają się coraz rzadziej
Ellen,ależ u Ciebie dużo śniegu napadało U mnie jest odrobinę,nawet Lord nie mógł się wytarzać Z przyjemnością patrzę na Zulkę rozbawioną,biegającą z Muppetem Poproszę o pieszczoty dla wszystkich zwierzaków,co by nikt nie był zazdrosny