Jerzyki Alicji 2014 r.

Moderatorzy: 78, Lamika

Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25692
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Im dłużej obserwuję tą parkę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to Mistrz i jego nowa żona. Biedny Mistrz czekał na swoją Magię ale ta nie przyleciała :( Musiało jej się coś stać. Do ogona natomiast przyczepiła mu się jakaś obca, młoda, mniejsza od niego ale za to przebojowa, samica. Prawdopodobnie, to ona spadła na balkon. Teraz już potrafi w czasie podlotu wyprzedzić Mistrza, pierwsza wpaść do budki i ulokować się w samym środku gniazdka :)

- Tylko mnie nie rusz :!: Przekładam piórka ;)

Obrazek

- A przekładaj sobie. Kłócić już się z tobą nie będę. Wybieram ciche dni, idę sobie spać na szczebelek :mrgreen:

Obrazek

W nocy zajrzałam do nich i wyglądało na to, że się już dogadali :D

Obrazek

Dzisiaj prawie cały dzień z powodu pogody, odpoczywają w budce. Najczęściej w takiej pozycji, jakby każde z nich chciało poleżeć na materacyku choćby kawałkiem skrzydełka :)

Obrazek

Mistrz i Magia (pewnie z przyzwyczajenia będę ją nazywać tak samo, jak poprzednią samiczkę), urzędują w budce nr 1 ale wczoraj zaobserwowałam, że jak nadleciała grupka obcych jerzyków, to oboje lecieli w kierunku budek równolegle. Jedno wpadło i z gwizdem broniło budki nr 1 a drugie wpadło do budki nr 2 i sobą zatarasowało otwór wlotowy. A to pazerniaki :!: Czy oni myślą, że obie budki są ich własnością :?:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Fili
Posty: 2372
Rejestracja: 27 lip 2012, 8:31

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.

Post autor: Fili »

Jerzyki uważają dwa domki za swoje, mają dwie sypialnie, przy "cichych dniach" jedno przelatuje do drugiej sypialni :)
Alicjo :) bardzo ciekawy reportaż, dzieje się dużo :)
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24774
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Alicjo, a właściwie dlaczego powiesiliście 2 budki :?: Żeby była kolonia jerzyków :?: Czy licząc na to, że wtedy nie będzie bijatyk z obcymi :?:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25692
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Lamiko :D dwie budki, tylko różne (wróblowa i typowa jerzykowa), były już w zeszłym roku. Miały w nich mieszkać dwie parki ale wszystkie okoliczne jerzyki pchały się wyłącznie do wróblowej. W tym roku powiesiliśmy dwie jednakowe i mam nadzieję, że w końcu obie będą zamieszkałe :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24774
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Oby tak się stało i to bez awantur ;)
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16262
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.

Post autor: emen5 »

Ja też wróżę,że druga budka będzie zasiedlona :D
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25692
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Trzy następne dni były spokojne. Do południa "mizianie się" w budce a po południu grupowe loty. Dzisiaj przed zachodem słońca do budki nr 2 wleciał nowy jerzyk. Podlatywała parka ale drugi, jak zwykle za blisko partnera, nie zdążył się złapać budki i słychać było, jak zawracając uderzył się w barierkę. Nowy nocuje więc sam. Zdjęcia nie zamieszczam, bo śpi w okienku i widać mu tylko końce szabli. Mistrz i Magia są mocno zaniepokojeni. Wydają ostrzegawcze gwizdy cały czas, nawet teraz :(

Chyba z wrażenia Mistrz (?) wszedł nie po tej ściance, co powinien :lol:

Obrazek

Myślałam, że spędzając tyle czasu w budce, w końcu zaczną kleić piórka. A gdzie tam. Prędzej wyniosą je na zewnątrz :lol:

Obrazek
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24774
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Alicjo :) Dziękuję za najświeższe wieści. Czyli masz już zasiedlone obie budki. Ciekawe, jak to się rozwinie dalej :)
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25692
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Nie wiem, czy coś z tego będzie :( Dzisiaj rano znalazłam nowego na balkonie. Leżał z dziobkiem na podłodze i rozłożonymi skrzydełkami. W pierwszym momencie myślałam, że nie żyje ale jak podeszłam, podniósł główkę. Przełożyłam więc go do pudełka. Pisku było co niemiara a przy okazji porządnie oberwałam "dziobem i pazurem". Dziób dla dłoni nie taki straszny ale pazury ... uff ... wbiły się na sporą głębokość i na dodatek nie chciały puścić. Dopiero mąż uwolnił mnie od nich. Po paru minutach jerzyka zaczęła rozpierać energia i zaczął szaleć w pudełku. Przeniosłam więc pudełko na barierkę i zdjęłam wieko. Z dziką radością sam wyskoczył, zatoczył parę kółek nad balkonem i odleciał.
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24774
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Czyli bliższy kontakt z jerzykiem może skończyć się uszkodzeniem ciała ;) Alicjo, mam nadzieję, że porządnie zdezynfekowałaś obrażenia. A do jerzyka tylko w rękawiczkach ;)
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwum obserwacji”