Karmnik Alicji

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24820
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Re:

Post autor: Lamika »

Alicja pisze:Jedna z bogatek w przerwach między posiłkami siada na budce i z zewnątrz obstukuje ją jak dzięcioł sosnę :lol: chyba wprowadzi się na zimę, żeby mróz w nocy nie szczypał ją w ogon.
I wtedy nie tylko mróz będzie nie straszny, ale i to całe bogactwo w środku będzie tylko jej i niczyje więcej :lol:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25744
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Wczoraj po raz pierwszy zobaczyłam, jak samiczka wróbla usiadła na butelce i poczęstowała się ziarenkami :D robi to jeszcze dość pokracznie, bo zgięta w pałąk przytrzymuje się ogonem pod podstawką ale jak poćwiczy, to z głodu nie zginie. Męska część wróblowej rodzinki jeszcze siada na barierce, obserwuje samiczkę i myśli, myśli ... czasem tylko głośno ćwierka do karmnika ale ten jakoś nie chce do nich zejść :lol:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24820
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Zawsze uważałam, że dziewczyny są inteligentniejsze :lol:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16308
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Karmnik Alicji

Post autor: emen5 »

Alicjo,jak Ci mówiłam,ze wróbelki się nauczą,to nie wierzyłaś :D Wróbelki są mądre a wróbelkowe bardzo mądre ;)
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25744
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

W tym roku ptasią karuzelę (zdjęcie w poście z 28 listopada 2013 r. o 17:40) uruchomiłam trochę wcześniej, tj. na początku września. Tak, jak w zeszłym roku, przylatuje kilka wróbli i kilka sikorek. Frekwencja nie za duża ale zrozumiałe, bo w okolicy takich karmników jest kilka. Najbardziej przebojowe są bogatki. Ta, która zeszłą zimę spędziła u nas, lubi sobie powalczyć ze szmatą zatkniętą w otworze budki jerzykowej, mimo, że na podłodze stoi jej budka i ma się gdzie schować.

Dwa tygodnie temu, mąż umieścił na górze karuzeli pojemniczek na orzeszki. No i wtedy się zaczęło. Jak się skończą orzeszki, to Dzięciołka (tak nazwaliśmy tą bogatkę) tak się drze i wali dziobem w pusty pojemnik, że ciężko jest w mieszkaniu wytrzymać i chciał nie chciał, trzeba iść dosypać :lol:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24820
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Alicjo :) Rozpuściliście Dzięciołkę, niedługo w okno zacznie walić dziobem, jak wyje wszystko w pojemnika ;)
Birds of a feather flock together.
Fili
Posty: 2372
Rejestracja: 27 lip 2012, 8:31

Re: Karmnik Alicji

Post autor: Fili »

Alicjo :) Dzięciołka, jak dziecko.....głodne, drze się :) Muszą jej smakować te orzeszki :)
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25744
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Karuzela działa już od miesiąca ale stołowników mam niewielu - 4 bogatki, 4 modraszki i rodzinka wróbelków. W pobliżu karmników jest sporo a rano wróbelki lecą na śniadanie na dół do warzywniaka. Śmiało wchodzą do sklepu, wskakują na ladę i czekają aż im pani podsypie coś dobrego. Chlebka to one nie chcą jeść, proszą o okruszki z herbatników i domowych ciasteczek :mrgreen:

Dlaczego ten karmnik tak się kręci :?:
Obrazek

Ej, proszę pani, orzeszki się skończyły :!:
Obrazek

Ale się trzeba naskubać. Rozumiem, że słonecznik jest łuskany ale dlaczego jest nie pokrojony :?:
Obrazek

Może z drugiej dziurki będzie lepsze :?:
Obrazek
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24820
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

No faktycznie, Alicjo. Nie postarałaś się. Nożyk w rękę i krój pesteczki na ćwiartki :mrgreen:
A od herbatników i ciasteczek można się pochorować, jak się jest ptaszkiem :roll:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16308
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Karmnik Alicji

Post autor: emen5 »

Alicjo :) Karmnik czynny i to najważniejsze :D A że stołowników mało :?: Będzie więcej w zimie ;)
Pozdrawiam
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze karmniki”