Mistrz i Magia - jerzyki Alicji 2013 r.
Re: Mistrz i Magia - jerzyki Alicji 2013 r.
Oj smutno Ci będzie Alicjo po odlocie Smigusia.... mnie też, cała historia życia Twojej jerzykowej rodzinki była bardzo ciekawa
i zdjęcie wyśmienite nie mówiąc już o urodzie malutkiego 
Re: Mistrz i Magia - jerzyki Alicji 2013 r.
Bardzo możliwe,że dlatego tatuś się tak czule opiekuje
Jakby był chłopak,to zostałaby z nim mamusia 
Re: Mistrz i Magia - jerzyki Alicji 2013 r.
Jeszcze nie poleciał?
już pora
Śmiguś poleciał wczoraj wieczorem po godz. 21:00
o której dokładnie, nie wiem. Dziwne, że nawet deszcz mu nie przeszkodził. Możliwe, że pić się ptaszynie chciało, bo Mistrz nic mu do jedzenia nie przyniósł
Tata wskoczył do budki i od razu przywarł dziobkiem do podłogi. Śmiguś tak trochę, delikatnie go poatakował, po czym obrażony, wdrapał się na ostatni szczebelek przy okienku i zaczął czyścić piórka. Po pewnym czasie, w kamerce widać już było tylko końcówkę ogonka, więc nie spodziewając się, że do rana coś się zmieni, wyłączyłam podgląd. Zajrzałam ok. północy ale już go nie było.

W dzień udało mi się uchwycić tylko kawałek dziobka w otworze

Smutno mi, że Śmiguś poleciał tak po cichu, po ciemku i "bez pożegnania". Może jeszcze wróci na noc do budki
Gdyby jednak nie wrócił, to życzę mu samych przyjaznych prądów i mam nadzieję, że za trzy lata założy gdzieś tu w pobliżu własną rodzinę 

W dzień udało mi się uchwycić tylko kawałek dziobka w otworze

Smutno mi, że Śmiguś poleciał tak po cichu, po ciemku i "bez pożegnania". Może jeszcze wróci na noc do budki
Alicjo
Podopieczny się usamodzielnił - to radość. Smutek - że już go pewnie nie zobaczymy. Dziwną porę wybrał sobie na wylot, ale pewnie on wiedział lepiej niż specjaliści, którzy każą wypuszczać jerzyki rano. To pierwsza tak dokładna obserwacja pełnego rozwoju jerzyka na wolności, więc wielkie DZIĘKI, Alicjo

Birds of a feather flock together.
Re: Mistrz i Magia - jerzyki Alicji 2013 r.
Alicjo
I smutek i radość
Śmigusiowi życzę tylko dobrych prądów powietrznych i tłuściutkich robaczków
Dziękuję Tobie za tak dokładne relacje z życia całej jerzykowej rodziny 








