Podpisz petycjęAPEL
Zwracam się z gorącą prośbą
do przedstawicieli Kościoła katolickiego w naszym kraju
DRODZY DUSZPASTERZE! Przygarniajcie, adoptujcie, otaczajcie opieką zwierzęta ze schronisk. Plebanie, a tym samym parafie, mogą być miejscem przyjaznym dla naszych „braci mniejszych”, a jednocześnie stanowić bezprecedensowy, budujący przykład dla szerokich rzesz wiernych. Niech za Waszą przyczyną zniknie raz na zawsze proceder maltretowania zwierząt, a pies przy budzie, z pomyjami w misce, stanie się jedynie wstydliwym wspomnieniem.
Poparcie podobnych inicjatyw, zwłaszcza jeśli nie wymagają one zmiany światopoglądu, naruszenia zasad sumienia, ani też nadzwyczajnych wyrzeczeń czy nakładów finansowych, wydaje się ze wszech miar zasadne. Najwyższy czas, abyśmy rozszerzyli pojęcie cierpienia na inne, niż naszego gatunku, istoty [zaznaczam, że nie chodzi o zrównanie człowieka i zwierzęcia w godności, lecz tylko w cierpieniu].Takie stanowisko jest wprawdzie powszechnie deklarowane, ale de facto rzadko praktykowane. Wszelkie zaniedbanie w tej sprawie przynosi nam, mówiącym coś o miłosierdziu i pokładającym w nim nadzieję, jak najgorsze świadectwo.
Kochani, jesteście ośrodkiem niezwykle opiniotwórczym, dla jakże wielu ostatnim autorytetem, z którego wskazaniami warto się liczyć. Wierzę, i dlatego odważyłam się na ten list, że zmiana postaw może zacząć się pod Waszym przewodnictwem. Kot w oknie plebanii, malutki piesek, który towarzyszy księdzu w spacerze mogą sprawić, że pewnych rzeczy po prostu nie będzie wypadało. Tylko tyle i aż tyle.
Łączę wyrazy szacunku
Beata Rokosz
Apel do przedstawicieli Kościoła Katolickiego w naszym kraju
Moderator: Lamika
Apel do przedstawicieli Kościoła Katolickiego w naszym kraju
Birds of a feather flock together.
Re: Apel do przedstawicieli Kościoła Katolickiego w naszym k
Podpisałam juz wcześniej i wysłałam do moich znajomych 
Re: Apel do przedstawicieli Kościoła Katolickiego w naszym k
Mam kilka fajnych przykładów na to, że księża opiekują się zwierzaczkami
kiedyś byliśmy z wizytą u proboszcza, który opiekował się na plebanii śliczną puchatą koteczką trikolorką Mają, a w Bytomiu w klasztorze oo. kapucynów rezydował do niedawna /bo już znalazł dom/ golden retriever Misiek i jeden z zakonników miał za zadanie opiekować się nim
, natomiast w krośnieńskim klasztorze oo. kapucynów jest kapłan, który zajmuje się hipoterapią
koniki są przecudowne, zadbane, mają cieplutką stajenkę, pasą się w przyklasztornym ogrodzie a dodatkowo co jakiś czas parafianie noszą im suchy chleb
przeważnie na plebaniach zawsze jest jakiś kotek i piesek, z racji wykonywanego zajęcia /dekoracje kościołów na śluby/ często odwiedzam wiejskie kościoły i plebanie i tam gdzie byłam zwierzątka są zadbane i radosne 
Re: Apel do przedstawicieli Kościoła Katolickiego w naszym k
Pusiu
Mnie też ucieszyła ta wiadomość
Ale chodzi o to aby księża na ambonach powiedzieli ludziom,że mają dobrze traktować swoje zwierzaki.Może nie byłoby wtedy wiejskich psiaków głodnych,bez wody i ciepłej budy,na krótkim łańcuchu 
