
Karmnik w Żywcu
Moderator: Lamika
Re: Karmnik w Żywcu
Myszołowa nie zraziła pusta miska przy poprzedniej wizycie
Stał się stałym gościem
Jak bażantowi posmakowało, to pewno też będzie odwiedzał stołówkę
Kto nas tu jeszcze zaskoczy?
Tylko kotek gdzieś się podział? Dawno go nie widziałam
Chyba nie lubi towarzystwa dzików.
Jak bażantowi posmakowało, to pewno też będzie odwiedzał stołówkę
Kto nas tu jeszcze zaskoczy?
Tylko kotek gdzieś się podział? Dawno go nie widziałam
Re: Karmnik w Żywcu
Jeśli dobrze zrozumiałam wpisy, to kotek dostaje jedzenie wraz z lekarstwem na chore uszko w ogrodzie opiekunówgarrulus pisze:Tylko kotek gdzieś się podział? Dawno go nie widziałamChyba nie lubi towarzystwa dzików.
Re: Karmnik w Żywcu
Myszołów zdecydowanie zmienił jadłospis z żywych ptaszków na mięsko. I bardzo dobrze 
Re: Karmnik w Żywcu
Myszołów jedzący jabłko!
Za duża konkurencja do mięska
W nocy, gdy dziczki trafią na mięso, chętnie je zjadają. W dzień sójki, a kosy też skubną. Jeśli wrona nadal przylatuje, to też nie pogardzi mięskiem. Jak nastarczyć? 
Za duża konkurencja do mięska
Re: Karmnik w Żywcu
Myszołów i tak się przystosował,jedząc mięsko. Teraz ma jeść jabłka i nasionka

Re: Karmnik w Żywcu
Może ten myszołów nie czyta literatury ornitologicznej
Z "Przewodnika Ptaki drapieżne Europy", str. 118 - polowanie i pokarm myszołowów:
Z "Przewodnika Ptaki drapieżne Europy", str. 118 - polowanie i pokarm myszołowów:
Czytałam, że w ciężkie zimy niektórzy wystawiają na jakiś podestach w polach duże kości z mięsem i myszołowy, i pewno i inne ptaki drapieżne, obskubują mięso."Z reguły myszołów poluje z zasiadki: czatuje w wyższym punkcie obserwacyjnym, a potem podlatuje do przyszłej ofiary i atakuje ją z powietrza. Rzadziej poluje z niskiego lotu patrolowego, czasem zawisając w powietrzu. Czasem także żeruje na ziemi, zjadając dżdżownice lub duże owady. Głównym jego pokarmem są jednak drobne gryzonie, zwłaszcza norniki. Poza tym także ptaki (głownie młode), gady (jaszczurki i padalce) oraz płazy (ropuchy i żaby). Silne i zdrowe zwierzęta padają ofiarą myszołowa tylko wówczas, gdy ich masa nie przekracza 500 g. Jeśli zjada większe zwierzę, to niemal na pewno było ono martwe lub bardzo osłabione."





