Koty

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Wygląda na niezłego zbója - lepiej mu w drogę nie wchodzić :mrgreen:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25751
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Jaki zbój. To tylko wspomnienie tygrysa ;)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11674
Rejestracja: 24 lip 2012, 18:59

Re: Koty

Post autor: 78 »

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

A gdzież taka piękność się włóczy, zamiast leżeć na kanapie.
Birds of a feather flock together.
joujoujou
Posty: 258
Rejestracja: 24 lip 2012, 13:32

Post autor: joujoujou »

Za to do zdjęć pozuje profesjonalnie, bez dwóch zdań! :)
Alicja pisze:Jaki zbój. To tylko wspomnienie tygrysa ;)
Po kolorystyce, gęstości i długości futra wnioskuję że Maine Coona (lub norwega) ma wśród przodków.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25751
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koty

Post autor: Alicja »

Ta piękność jest ciekawa świata :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
joujoujou
Posty: 258
Rejestracja: 24 lip 2012, 13:32

Post autor: joujoujou »

W ramach wspomnień.

Mój najukochańszy Grubcio vel Gruby vel Kikutek vel Grubciuńciuruńciuniuńciu. Przygarnął go nasz wet - ktoś go przyniósł, bo kotek miał zmasakrowany ogon. Po dwóch operacjach pozostało mu jakieś 1/4 ogona (stąd jedno z imion) i trafił do nas wraz z Krysią, o której może kiedy indziej. Nie znałem bardziej gadatliwego kota - potrafił iść sobie niespiesznie przez ogród i głośno pomiaukiwać tak po prostu, do siebie. Lgnął do wszystkich (a do mnie w szczególności) oczekując pieszczot, które zresztą otrzymywał. Mimo że dachowiec, to był duży, miał chyba z 8 kilo, zresztą wciągał absolutnie wszystko co mu się do żarcia podrzuciło. Pomimo tego był wręcz niewyobrażalnie szybki i zwinny. Do tego był bardzo rzadkim okazem czarnego kota z przepięknymi zielonymi oczami. Zginął tragicznie potrącony przez nieznany samochód w marcu 2018, co do dziś jest dla mnie bardzo, bardzo bolesnym wspomnieniem.

Obrazek

To zdjęcie mam jako tapetę na pulpicie mojego "podróżnego" laptopka.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Widać, że lubił wyzwania, bo nie każdy by się odważył wdrapać się na taki kolczasty krzew ;) Szkoda kotka. :(
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25751
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Kotek miał mądre oczka. Szkoda go :(
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11674
Rejestracja: 24 lip 2012, 18:59

Re: Koty

Post autor: 78 »

Obrazek

Obrazek

Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uchwycone obiektywem”