Bielik amerykański - południowo-zachodnia Floryda (2020-23)
Moderator: Lamika
Re: Bielik amerykański - południowo-zachodnia Floryda (2020-
To znaczy,że nie chcą drugiego
Może jest chory 
Re: Bielik amerykański - południowo-zachodnia Floryda (2020-
To nie tak. Pisklęta bielików od początku ustalają hierarchię i ten, który nie potrafi walczyć nie jest karmiony jako pierwszy. U ptaków (u zwierząt) liczy się silne potomstwoemen5 pisze:To znaczy,że nie chcą drugiegoMoże jest chory
Re: Bielik amerykański - południowo-zachodnia Floryda (2020-
Alicjo,ja to wiem. Tylko tu nie chodzi o pierwszeństwo w karmieniu,tylko w ogóle o karmienie 
Chyba wiem, po której stronie jest wina. Rodzice nie karmią do syta a jeżeli już to tylko jednego. Drugi już jeść nie dostaje albo ja nie widziałam
Dziwne, bo para nie jest bardzo młoda i powinna wiedzieć, jak karmić maluchy. Ryb nie ma, są jakieś nogi (możliwe, że wiewiórki). Rodzic albo rwie zbyt duże kawałki i sam je zjada albo gubi w trawie. Karmienie jest raczej szybkie, co pozwala na przypuszczenie, że bielik nie ma cierpliwości.
Dziwne, bo para nie jest bardzo młoda i powinna wiedzieć, jak karmić maluchy. Ryb nie ma, są jakieś nogi (możliwe, że wiewiórki). Rodzic albo rwie zbyt duże kawałki i sam je zjada albo gubi w trawie. Karmienie jest raczej szybkie, co pozwala na przypuszczenie, że bielik nie ma cierpliwości.
Re: Bielik amerykański - południowo-zachodnia Floryda (2020-
Alicjo,ja już kilka razy pisałam,że wszystko zależy od postawy rodziców. Jeżeli karmią sprawiedliwie,to tłumią agresję maluchów.




