
Re: Bielik amerykański - Floryda
Moderator: Lamika
Re: Bielik amerykański - Floryda
Jajeczka i maluszki będą bezpieczne 
Re: Bielik amerykański - Floryda
Jak nie śnieg,to deszcz 
Lada moment ma być klucie a tu źle się dzieje
Z tłumaczenia wpisów na czacie rozumiem jedynie, że obca samica zaatakowała gniazdo a poraniona Julia gdzieś poleciała. Jajami opiekuje się Romeo.
Czy jaja nie zostały uszkodzone, nie wiadomo

Edit:
Przed chwilą na czacie pojawił się FILMIK
Czyżby Romeo w końcu zaakceptował nową samicę
Z tłumaczenia wpisów na czacie rozumiem jedynie, że obca samica zaatakowała gniazdo a poraniona Julia gdzieś poleciała. Jajami opiekuje się Romeo.
Czy jaja nie zostały uszkodzone, nie wiadomo

Edit:
Przed chwilą na czacie pojawił się FILMIK
Czyżby Romeo w końcu zaakceptował nową samicę




