[2018] Wpadły mi w oko...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Mi przypadł do gustu śpiewak na szarym tle i kopciuszek z obiadkiem
Widzieć tak dokładnie ciemne oko kopciuszka na zdjęciu to wyczyn- nic się nie zlewa i jeszcze błysk jest! Pięknie uchwycony 
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Szkoda tych warunków w Karkonoszach , ale przy najmniej będzie motywacja , żeby jak najszybciej tam wrócić , po takie sesje , jak te śpiewaka i kopciuszka 
31 VII 2018 - Łazienki
W Łazienkach pusto jak na pustyni (może trochę z racji późnej pory, bo wszedłem na zachód słońca). Trochę krzyżówek (na Kanale Piaseczyńskim >20), trochę łysek, jedna mandarynka. 
Nic nie śpiewa, nic nie tańczy. :-/
Nic nie śpiewa, nic nie tańczy. :-/
1 VIII 2018 - Łazienki
Dziś już mandarynkowo lepiej (spotkałem ich 10). Niestety, bez lornetki i aparatu nie udało mi się odczytać obrączek, choć w przypadku mandarynek zastanawiam się nad sensem ich odczytywania, skoro najbardziej spektakularne podróże obejmują - jakże dalekie - trasy pomiędzy Skaryszakiem a Łazienkami. 
17 VI 2018 - Jez. Powsinkowskie, Wilanowskie i Zgorzała
Jezior w Warszawie niczym na Pojezierzu Suwalskim
.
W pierwszej kolejności odwiedziłem Powsinkowskie, na którym ciekawe lęgi, m.in. 2 gniazda rybitwy czarnej.
No i kolorowo - niebiesko, żółto, zielono, czerwono:
(szafranka czerwona)


szerszeń zda się:

Terenów pod zabudowę deweloperską mało, więc trzeba się nimi dzielić sprawiedliwie (rybitwa czarna i perkoz dwuczuby)


W pierwszej kolejności odwiedziłem Powsinkowskie, na którym ciekawe lęgi, m.in. 2 gniazda rybitwy czarnej.
No i kolorowo - niebiesko, żółto, zielono, czerwono:
(szafranka czerwona)
szerszeń zda się:
Terenów pod zabudowę deweloperską mało, więc trzeba się nimi dzielić sprawiedliwie (rybitwa czarna i perkoz dwuczuby)
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Ptaków dużo, bo owadów dużo - kolorów wszelakich:


Przyłapane na gorącym uczynku oczobarwnice większe (?) dbały o wzrost populacji:

Na Jez. Wilanowskim (potem na Powsinkowskim) rajdy pod mostem i nad mostem drogowym urządzał sobie bączek.
Przyłapane na gorącym uczynku oczobarwnice większe (?) dbały o wzrost populacji:
Na Jez. Wilanowskim (potem na Powsinkowskim) rajdy pod mostem i nad mostem drogowym urządzał sobie bączek.
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Jez. Zgorzała to inny świat, zasobny i w zauszniki:


i w lecichy pospolite (♀)

Perkozek - jak to perkozek - światu nie ufa, ale na Zgorzale nie przesadza z ostrożnością:

Dwuczuby myśli z kolei wyłącznie o tym, jak wykarmić towarzycho:

i w lecichy pospolite (♀)
Perkozek - jak to perkozek - światu nie ufa, ale na Zgorzale nie przesadza z ostrożnością:
Dwuczuby myśli z kolei wyłącznie o tym, jak wykarmić towarzycho:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
A co chlapaniny przy tym...
Kolejny dowód na to, że serwetek do obiadu trzeba używać.
Była samica, jest i samiec lecichy posp.
a tutaj chyba tężnica wytworna:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Nad wodą równie ciekawie, co na wodzie.
