[2018] Wpadły mi w oko...
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Kulczyk niespecjalnie zrażał się moją obecnością:



Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Na tymczasowej hałdzie przy budowie obwodnicy wrocławskiej Leśnicy lęgi urządziły sobie brzegówki:



Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Tuż obok rodzina pokląskw z 1 maluchem:





- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Apollo, na takie łowy można wracać. Nie dość, że dostałeś piękny zestaw białorzytek i sieweczek, to jeszcze powitał Cię sam król!
w sumie nie sam - z rycerzami!
Urzekły mnie pokląskwy na tle soczystej zieleni... ale brzegóweczka ma takie sympatyczne spojrzenie, że nie przeszkadza jej piaskowe tło. Jedna hałda piachu, a kryje tyle ciekawych osobników!
10 VI 2018 - do końca Pońca
Dziękuję Wam!
Lamiko, podjadę skontrolować kolonię brzegówek
W okolicach Pońca jeszcze nie byłem, a meldowano stamtąd od czasu do czasu ciekawsze obserwacje. Nawigacja w samochodzie wyprowadziła mnie dosłownie w pole, co zdarzyło mi się pierwszy raz, ale dla miłośnika przyrody to akurat zaleta, a nie wada

pociąg do nałogu wykazywała makolągwa:

na stawie przypałacowym królowały trzciniaki, trzcinniczek i krzyżówki

oraz żagnica zielona ♀ (?)

Na pożegnanie na płot zleciała muchołówka szara:

Lamiko, podjadę skontrolować kolonię brzegówek
W okolicach Pońca jeszcze nie byłem, a meldowano stamtąd od czasu do czasu ciekawsze obserwacje. Nawigacja w samochodzie wyprowadziła mnie dosłownie w pole, co zdarzyło mi się pierwszy raz, ale dla miłośnika przyrody to akurat zaleta, a nie wada
pociąg do nałogu wykazywała makolągwa:
na stawie przypałacowym królowały trzciniaki, trzcinniczek i krzyżówki
oraz żagnica zielona ♀ (?)
Na pożegnanie na płot zleciała muchołówka szara:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
oraz śpiewak:

potem, na nieczynnej już piaskowni, przezorne ptaki przeganiały kukułkę, trafił się jakiś drapol, a pliszka siwa maszerowała wzdłuż brzegu, przeglądając się w zielonkawym lustrze:

układając - wedle potrzeby - twarzowe piórka:


ostatnie kadry poświęciłem parze dzierlatek, powszechniejszych w Wielkopolsce (w porównaniu z Dolnym Śląskiem):

potem, na nieczynnej już piaskowni, przezorne ptaki przeganiały kukułkę, trafił się jakiś drapol, a pliszka siwa maszerowała wzdłuż brzegu, przeglądając się w zielonkawym lustrze:
układając - wedle potrzeby - twarzowe piórka:
ostatnie kadry poświęciłem parze dzierlatek, powszechniejszych w Wielkopolsce (w porównaniu z Dolnym Śląskiem):
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Na takie zdjęcia można czekać
Najbardziej oczarowały mnie białorzytki , a ważka wygląda na samicę lecichy pospolitej.
