Strona 1 z 1

Albatros galapagoski.

: 03 lut 2026, 16:28
autor: Wędrowiec
Jego zaloty przypominają szermierkę. Zaskakująca obserwacja krytycznie zagrożonego ptaka
Albatros galapagoski, jak sugeruje jego nazwa, jest związany z archipelagiem Galapagos, a konkretnie z wyspą Española, gdzie wyprowadza lęgi niemal cała światowa populacja tego gatunku. Można go spotkać również na Isla de la Plata, 20 km od wybrzeża Ekwadoru w Ameryce Południowej.
Jest jedynym albatrosem, który żyje wyłącznie w strefie równikowej i jest krytycznie zagrożony wyginięciem.
Ogromne zaskoczenie przeżyli w związku z tym naukowcy płynący na statku badawczym, którzy zaobserwowali albatrosa galapagoskiego szybującego u wybrzeży północnej Kalifornii, a więc 4,8 tys. km od jego siedlisk.
Gody jak szermierka
Jak przystało na albatrosa, ten gatunek ma masywny dziób. Długość ciała - mierzona od czubka dzioba do końca ogona - sięga 90 cm, a rozpiętość skrzydeł nawet 2,5 m. - ptak jest to więc spory.
Dożywa nawet do 50 lat, żywią się rybami, kałamarnicami i skorupiakami.
Tym, co szczególnie wyróżnia albatrosa galapagoskiego, jest jego rytuał godowy.
Dwa ptaki uderzają się dziobami w sposób, który przypomina szermierkę. Podczas toków klekoczą, zadzierają głowy, wydając przy tym przeciągły dźwięk, podobny trochę do skrzypienia nienaoliwionych zawiasów.
Ptaki te wiążą się w pary na całe życie, a pomimo to rytuał godowy odtańcowują co roku.
Jak podaje agencja AFP, niespodziewany albatros został zauważony przez naukowców 37 kilometrów od wybrzeża Point Piedras Blancas. To mniej więcej w połowie drogi między San Francisco a Los Angeles.
Tammy Russell, ornitolożka morska, która była na pokładzie statku, powiedziała, że jest w szoku i nie może uwierzyć w to, co zobaczyła. Przypomniała, że ptak był już widziany u wybrzeży północnej Kalifornii w październiku. Co tam robił?
Pierwsze wytłumaczenie mówi, mógł po prostu zostać zepchnięty daleko na północ przez jakąś burzę. Nie można też wykluczyć, że po prostu zaleciał dalej, niż inne ptaki jego gatunku.
„Prawdopodobnie nie rozmnażał się w zeszłym sezonie, ponieważ dorosłe osobniki składają jaja wiosną, a pisklęta opuszczają gniazda do stycznia. Być może po roku przerwy wyruszył na włóczęgę i wkrótce wróci na Galapagos, by w kolejnym sezonie spotkać się z partnerką?" - napisała w mejlu do AFP badaczka.
Jest jednak bardziej niepokojąca hipoteza: może chodzić o niedobory pożywienia związane ze zmianą klimatu, które mogły skłonić ptaka do dalszych wędrówek.
Russell przypomniała, że u wybrzeży Kalifornii żyje pięć gatunków głuptaków, których wcześniej tam nie było, a które obecnie są powszechne. Ich pojawienie się wiąże się właśnie z ociepleniem klimatu - ptaki uciekły przed falami upałów morskich.

Re: Albatros galapagoski.

: 03 lut 2026, 16:52
autor: Alicja
Ptaki są piękne i jak im tylko odpowiada, to niech zajmują nowe tereny :)

: 03 lut 2026, 18:32
autor: Lamika
Galapagos = żółwie, to takie szybkie skojarzenie. A tu proszę - albatrosy. :)

Re: Albatros galapagoski.

: 03 lut 2026, 20:25
autor: garrulus
A mnie wyspy Galapagos kojarzą się z ziębami Darwina ;)

Przy okazji mogę polecić książkę:
Jonathan Weiner
Dziób zięby czyli jak dziś przebiega ewolucja
Wydawnictwo: Książka i Wiedza 1997

Ciekawe, jak teraz, przy obecnych zmianach klimatycznych, wygląda dziób zięby Darwina :roll: