Strona 1 z 2

Wypad do Ponurzycy

: 24 mar 2025, 19:21
autor: Ellen
W sobotę całą gliniarską grupą zwaną Rozalińskimi Gliniarzami wybraliśmy się do Ponurzycy po drewniane narzędzia do ceramiki i do "posiadłości" ś.p. Prof. Tworzydło, guru ceramicznego świata.
W miejscu gdzie są produkowane narzędzia stoi MIG-20. Nie odmówiłam sobie przyjemności, żeby nie obejrzeć go od środka :lol: Nie powiem, dla takiego kurdupla jak ja był to nie lada wyczyn :mrgreen:
Później Pan Jerzy wysłał nas do wieży widokowej, którą sam skonstruował.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdjęć z wyprawy będzie więcej, jak tylko przerzucę je do komputera.

: 24 mar 2025, 20:09
autor: Lamika
Wchodziłaś po tym betonowym słupie :?: To dla alpinistów :shock:

Re:

: 24 mar 2025, 20:19
autor: Ellen
Lamika pisze:Wchodziłaś po tym betonowym słupie :?: To dla alpinistów :shock:
Wchodziłam, ale dałam radę tylko do połowy. Odległość między stopniami była tak duża, że kolana miałam pod brodą. Pokonałam 5 stopni :lol: Kasia weszła trzy stopnie wyżej i też odpuściła :mrgreen: Więcej odważnych nie było :mrgreen:

Re: Wypad do Ponurzycy

: 24 mar 2025, 21:11
autor: Alicja
Czekam na ciąg dalszy :)

: 29 mar 2025, 17:40
autor: Ellen
Ciąg dalszy relacji z Ponurzycy:
Obrazek

Stare drzewo i stary sad
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

C.d.n...

: 29 mar 2025, 17:48
autor: Ellen
A to już obejście Profesora. Na tym terenie był kręcony film "Simona", który jest do obejrzenia na Netflixie

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 29 mar 2025, 17:51
autor: Ellen
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 29 mar 2025, 18:00
autor: Ellen
url=https://postimg.cc/Whxqv92F]Obrazek[/url]

Obrazek

Obrazek
Piec do wypału ceramiki techniką raku.

Obrazek

Za życia Profesora odbywały się tu plenery ceramiczne. Teraz córka profesora organizuje plenery fusingu "Rzeźba i szkło"
Miejsce jest bardzo magiczne.

: 29 mar 2025, 19:19
autor: Lamika
Ponurzyca to adekwatna nazwa tego miejsca. Gdyby nie wesoła ceramika Profesora, to można tam horrory kręcić. Nie widziałam filmu o Simonie Kossak i nie wiedziałam, że mieszkała aż tak ponuro jak w Ponurzycy (jeśli miejsce zbliżone do jej prawdziwego domu). A może to tylko pora roku, a jak się zazieleni będzie weselej.

: 29 mar 2025, 19:43
autor: Ellen
Lami, to pora roku sprawia takie wrażenie. Być może uda mi się pojechać tam latem i zrobić nowe zdjęcia :D