Mój aparat przyszykowany wczoraj wieczorem jak stał na szafce tak stoi

Wstałam z konieczności o godz. 4:30....
ON był piękny ale ja byłam wyjątkowo senna więc powędrowałam do łóżka

Przed chwilą wróciłam z zakupów, zmokłam dokładnie

.... już nie musiałam brać prysznica, tylko się wytarłam

Ostatnio zmieniony poniedziałek, 11 sierpnia 2014, 15:42 przez
Kawusia, łącznie zmieniany 1 raz.