Nowy Port

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Kawusia
Posty: 3550
Rejestracja: 24 lip 2012, 17:19
Lokalizacja: Gdańsk

Nowy Port

Post autor: Kawusia »

Dzisiaj zapraszam na wypad do Nowego Portu.
Wejście/wyjście w morze ...
Obrazek
Kapitanat Portu i obok Latania morska...
Obrazek
W kanale stał Prom w oczekiwaniu na pasażerów...
Obrazek
Kocham moje miasto
Obrazek
Awatar użytkownika
Kawusia
Posty: 3550
Rejestracja: 24 lip 2012, 17:19
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nowy Port

Post autor: Kawusia »

Od czasu do czasu przepływały ścigacze ... ;)
Obrazek
Nad wodą kilku panów chciało złowić jakąś rybkę, jeden nawet miał pomocnika...
Obrazek
Fajniutki był jeden kotek, który biegał od jednego do drugiego łowiącego i sprawdzał, czy już coś złowił... :)
Obrazek
Kocham moje miasto
Obrazek
Awatar użytkownika
Kawusia
Posty: 3550
Rejestracja: 24 lip 2012, 17:19
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nowy Port

Post autor: Kawusia »

Jeszcze widok na Pomnik Boh.Westerplatte...
Obrazek
Kocham moje miasto
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24827
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Kawusiu :) Dziękuję za spacer po Nowym Porcie. Najbardziej podobał mi się (oczywiście) pomocnik wędkarza, zapatrzony w morze (a może w spławik) i kotek sprawdzający rezultaty połowów :D
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25754
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Kawusiu dziękuję :D dla Warszawiaka spacer po Nowym Porcie to nie lada atrakcja :) oczywiście najsympatyczniejsze były zwierzaczki, szczególnie kotek, któremu już na samą myśl o rybce cieknie ślinka :lol:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16317
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Nowy Port

Post autor: emen5 »

Kawusiu :) Dzięki za wycieczkę do Nowego Portu :) Dla mnie też zwierzaki najpiękniejsze :lol:
Pozdrawiam
Obrazek
Fili
Posty: 2372
Rejestracja: 27 lip 2012, 8:31

Re: Nowy Port

Post autor: Fili »

Kawusiu :) przespacerowałam się z Tobą :) dziękuję :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze reportaże”