Dziś wybrałam się na wycieczkę do Czerska koło Góry Kalwarii. Są tu malownicze ruiny Zamku
Wchodzi się przez teren kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, zbudowanego w latach 1805/06.
Wejścia strzeże rycerz (drugi jest na rynku miasteczka)
Idzie się przez most nad fosą (niestety bez wody)
Wineja, konstrukcja ukrywająca podkop pod murami
Trebusz, do miotania kamieni, a niekiedy gniazd pszczół, albo zepsutego mięsa, czy wręcz głów wrogów, dla osłabienia morale obrońców
I perriere, również do miotania kamieni lub kamiennych kul
Nie mogło zabraknąć lochu w wieży zamkowej
Złoczyńców, prawdziwych czy domniemanych zamykano w dyby, tu moja koleżanka Też spróbowałam, ale nie mam zdjęcia
Widok z murów zamkowych na starorzecze Wisły
Lamiko Dziękuję za wycieczkę Ze wstydem musze przyznać że obok Czerska przejeżdżam jadąc do Sandomierza I nigdy nie mam czasu coby zajrzeć A zamek pamiętam z czasów szkolnych wycieczek,ale wtedy to były ruiny
Lamiko dziękuję za piękną wycieczkę nigdy tu nie byłam, coś tam niecoś jednak o ruinach zamku słyszałam, bo pracowałam z koleżanką mieszkającą na stałe w Czersku
Ponownie odwiedziłam Zamek w Czersku. Miałam się wybrać na wiosnę, jakoś się zeszło do sierpnia Bociana zastałam - zdjęcia w Gniazdach.
Kilka aktualnych zdjęć zamku.