Ptaki na naszych podwórkach

Moderatorzy: 78, Lamika

krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: krakers »

Piękne zdjęcie dzwońca :D
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: 78 »

Dawno nie widziany dzwoniec.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16232
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Mam pytanie,na które nie umiem znaleźć odpowiedzi. Sąsiadka wyniosła wnętrzności karpia dla mew/wron. Zawsze chętnie jadły. Tym razem zero zainteresowania. Karpie były z prywatnej hodowli. Czy ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi :?: :o
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: 78 »

Może termin im się nie zgadzał :mrgreen:
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Czekają na Wigilię :?: :lol:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16232
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Od tygodnia z mojego podwórka zniknęła większość ptaków. W wiszących karmnikach codziennie uzupełniałam ziarenka,a teraz już trzy dni nie musiałam. Rano,na śniadanie przychodziło około 15 gołębi.Teraz jest 5-6. Nie ma gołębia udającego koliberka,nie ma spryciarza,który wciskał się do dużego karmnika i dwóch spryciarzy,którzy wyjadali ziarenka wprost z karmnika w trakcie dosypywania ziarna. Nie ma też moich "osobistych " ptaszków: pary wróbelków,dwóch wron,kilku gołębi,sroki. To towarzystwo przychodziło systematycznie na okno,napić się wody i sprawdzić czy nie ma jakichś okruszków. A jeszcze w czasie mrozów przylatywali i pukali w okno,domagając się wody.
Nie wiem co się z nimi stało.Jedynym wytłumaczeniem jest to,że zajęły się produkcją jajeczek. Ale nie zauważyłam wróblich ani gołębich zalotów :!: Nie mówiąc o wronach,da których jest to chyba zdecydowanie za wcześnie.
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25664
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Może w okolicy pojawił się nowy karmnik a może ptaszki nie wróciły po sylwestrowej ucieczce :?:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16232
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Już odkryłam tajemnice wróbelków. One po prostu przebierają się w piękne godowe fraczki :D Zanim wymienią piórka muszą mieć chwilę spokoju i samotności. Dzisiaj widziałam panów częściowo przebranych,a więc wracają :D
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16232
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Jak zwykle o tej porze roku wieszam na bzie jabłka dla szpaków i drozdowatych. Oczywiście,wszyscy chętnie jedzą witaminki,nawet sikorki,wróble i czasem wrony. Dzisiaj przyleciał jeszcze jeden gość. Nie mogę się zdecydować czy to paszkot czy kwiczoł. Wydaje mi się,że paszkot: większy od szpaka i bardziej okrągły. Niestety,tło z gałązek bzu nie ułatwia rozpoznania.
Obrazek
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Mnie on bardziej wygląda na kwiczoła.
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Obserwacje ptaków”