Strona 10 z 32

: poniedziałek, 23 lutego 2015, 20:56
autor: Alicja
Sawa pilnuje domku :)
Obrazek

Obrazek

Takiej złej jeszcze jej nie widziałam ;)
Obrazek

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: poniedziałek, 23 lutego 2015, 21:38
autor: emen5
Alicjo,zdjęcia bezkonkurencyjne :!: Na pierwszym Sawa ma minę filozofa.Na drugim wygląda jakby w łapce trzymała papierosa ;) A na kogo tak się wścieka na trzecim zdjęciu :?: :o

: poniedziałek, 23 lutego 2015, 21:52
autor: Lamika
Alicjo :) Rzeczywiście zdjęcia niepowtarzalne :lol: Na drugim wygraża komuś pięścią :lol:

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: poniedziałek, 23 lutego 2015, 22:50
autor: Jola
Alicjo :D Uprzedziłaś mnie :D Więc wstawiam straszenie jeszcze bez krzyków,tylko skrzydlami :P
Obrazek
Obrazek

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: czwartek, 26 lutego 2015, 18:50
autor: Mirtusz
Z całą pewnością to... sokół :lol:

Obrazek

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: piątek, 27 lutego 2015, 22:08
autor: Jola
Dzisiejsze zaloty -Giga i Franek-jeszcze go skóra boli na wspomnienie bęcków od Sawy bo bardzo bojaźliwie sie zachowywał :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: piątek, 27 lutego 2015, 22:09
autor: Jola
CD
Obrazek
Obrazek

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: piątek, 27 lutego 2015, 22:15
autor: emen5
A to zdrajca z tego Franka :o Z jedną sie kocha a z drugą flirtuje ;) Na prawdę doczeka się dzieci w dwóch gniazdach :shock:

: piątek, 27 lutego 2015, 23:26
autor: Lamika
I jeszcze wyszykuje się patchworkowa rodzina, bo jak go Sawa pobije i przepędzi, to sama będzie musiała pomagać przy wychowaniu. Zgroza :mrgreen:

Re: Sokoły wędrowne PKIN Warszawa

: sobota, 28 lutego 2015, 09:38
autor: Ciuciek
Nie róbcie z Franka ciapy 8-)

Jak Sawa siadła przed gniazdem, to ją atakował z powietrza, zaczepiał ;) Wczoraj z Gigą ponad godzinę urzędowali na pałacu, Franek często przylatywał i odlatywał, popisywał się zapewne przed Gigą, która przez godzinę przesiadywała w zasięgu kamer i się pilnie wszystkiemu przyglądała. Giga wczoraj nawet sama bez Franka, weszła do gniazda i wcinała kamyki ;) Franek jest niezwykle uparty i może kto wie, to jest najlepszy sposób na pogonienie Sawy.