Strona 10 z 85

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: piątek, 11 kwietnia 2014, 19:37
autor: emen5
Lamiko :) Wydaje mi się,że taką nazwę nosił coctail bar w Alejach Jerozolimskich w pobliżu baru Praha.Był to chyba pierwszy taki bar w Warszawie :)

: piątek, 11 kwietnia 2014, 20:33
autor: Lamika
Chyba nie, Emen, On się po prostu nazywał Cocktail Bar.

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 19:00
autor: Jola
Ta syrenka ciagle jest mi nie po drodze,albo o niej zapominam :P Spacerowa,na tyłach ambasady Rosji :P :lol:
Obrazek
Obrazek

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 19:08
autor: 78
Fajna :D

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: czwartek, 3 lipca 2014, 10:42
autor: 78
Spojrzenie na staromiejskie domy od tyłu.

Obrazek

Obrazek

Starówka trochę z boku

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: czwartek, 3 lipca 2014, 10:48
autor: 78
Pałac Raczyńskich przy ul.Długiej 7 - obecnie Muzeum Akt Dawnych.

W bramie wystawa map,a w oknach Syrenki Warszawskie (reprodukcje herbów i pieczęci)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: czwartek, 3 lipca 2014, 11:15
autor: 78
15 w oknach Pałacu Raczyńskich (3 z nich)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

2 w bramie ul.Wąski Dunaj

Obrazek

: czwartek, 3 lipca 2014, 13:11
autor: Lamika
Dziwne te syrenki na bazyliszkowych łapach :o

Re: Wycieczka po Warszawie - kolejny etap

: czwartek, 3 lipca 2014, 20:54
autor: Fili
78 :) zawsze sobie chętnie z Tobą pospaceruję po Warszawie. Nie wszystkie zdjęcia mi się otworzyły, ale syrenki i domy od podwórza zobaczyłam.........a w tym oknie z zasłonkami, miałam wrażenie, że zasłonka poruszyła się, jakby ktoś na nas też chciał popatrzeć.

Re:

: czwartek, 3 lipca 2014, 21:07
autor: Kawusia
Lamika pisze:Dziwne te syrenki na bazyliszkowych łapach :o

Właśnie chciałam to powiedzieć.
Dzięki za spacerek , nawet pogoda dopisała i kotek mógł sobie pospać na słoneczku :D
W tej ruinie z czerwonymi zasłonami i zniczem to ktoś mieszka czy tylko jakieś resztki po mieszkańcach?