Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Lubonianko
A ja dalej tego mojego niebieskiego wypatruję
Twój model pokazał się z najlepszej strony 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
W dniu wyjazdu na kilka zimowych dni nad morze, moją dziką wiśnię odwiedziły kwiczoły. W końcu! Dzień mrozu i stwierdziły, że chyba można zacząć ją skubać
Fotki robiłam przez szybę, więc nie ma żyletek, ale cieszę się, że i ja mam sesję ptaków z owocami
Na naszym forum to chyba tylko ja jeszcze nie miałam takowej
więc nadrabiam.


Kwiczoły były niezgrabne, bo jak tylko zatopiły dziób w wiśni, owoc od razu spadał i wtedy mój aparat nie przeskoczył trzech pięter
Pocieszyłam się zatem resztkami na dziobie

i spadającą wisienką...

Kwiczoły były niezgrabne, bo jak tylko zatopiły dziób w wiśni, owoc od razu spadał i wtedy mój aparat nie przeskoczył trzech pięter
i spadającą wisienką...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
A teraz relacja z wypadu zimowego nad morze- tradycyjnie już padło na Władek
W Poznaniu poziom smogu osiągnął niepokojące wskaźniki, więc idealnie po świeże, mroźne powietrze ruszyłam na północ Polski.
Wyprawa na Płw. Helski zaczęła się od portów w Kuźnicy i Jastarnii. Woda skuta lodem, a na nim "kupka" łysek

.
Obok nich dość nieprzyjemny widok, ale jakże realistyczny...



Podejrzewam, że to chyba gągoł? Nie wiem, co się stało, taką sytuację zastałam
Wyprawa na Płw. Helski zaczęła się od portów w Kuźnicy i Jastarnii. Woda skuta lodem, a na nim "kupka" łysek
Obok nich dość nieprzyjemny widok, ale jakże realistyczny...
Podejrzewam, że to chyba gągoł? Nie wiem, co się stało, taką sytuację zastałam
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Nieco dalej pojedyncze ogorzałki

a czernic, które zwykle były tu w dziesiątkach i setkach- nie widać
Załamałam się trochę... pocieszyłam się zatem zestawem latarnianym:
mewą siodłatą:

i kormoranem

a na Helu: czarnowronem

a czernic, które zwykle były tu w dziesiątkach i setkach- nie widać
mewą siodłatą:
i kormoranem
a na Helu: czarnowronem
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Wróciłam do Władka nieco rozczarowana... ważne, że pogoda dopisywała
W porcie czekały mnie wygłodzone mewy, trochę kormoranów i nurogęsi:




- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Portowy zestawik umiliła mi kawka
Uwielbiam taką z filiżanki i kubka
ale tym razem bez śmietanki, za to w promieniach słoneczka


co może być lepszego od kawki?- Dwie kawki

co może być lepszego od kawki?- Dwie kawki
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Kolejnego dnia, w tym samym porcie we Władysławowie udając się po lodzie na wieżyczkę obok falochronu wyłoniło się stadko lodówek

ale co to? jakaś brązowa kaczka przełamała czerń i biel... to samica edredona
Co ciekawe w tym samym miejscu, następnego dnia, w sumie- dziś
zamiast niej pływała samica uhli 

Cudownie blisko... pojawiły się obie!, więc mimo, że mroźna fala schłodziła mi spodnie- ja czułam przyjemne ciepełko


ale co to? jakaś brązowa kaczka przełamała czerń i biel... to samica edredona
Co ciekawe w tym samym miejscu, następnego dnia, w sumie- dziś
Cudownie blisko... pojawiły się obie!, więc mimo, że mroźna fala schłodziła mi spodnie- ja czułam przyjemne ciepełko
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Blisko, coraz bliżej...




- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Nie mogłam się napatrzeć, aż żal było iść. Spacer plażą okazał się dobrym pomysłem, bo doszło stado markaczek (co najmniej 18 osobników). Były daleko, no ale cieszyły me oko 


Bliżej mogły być tylko... mewy
śmieszki w piasku przypruszonym śniegiem

mewa srebrzysta:


Bliżej mogły być tylko... mewy
śmieszki w piasku przypruszonym śniegiem
mewa srebrzysta:
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
mewa siwa:

i odważna jedna lodówka

Jeszcze jutro szansa na pożegnalny spacer i wdychanie jodu
i... znowu rok czekania...
i odważna jedna lodówka
Jeszcze jutro szansa na pożegnalny spacer i wdychanie jodu