Strona 9 z 20

: środa, 1 stycznia 2014, 14:08
autor: Mirtusz
Dziękuję wszystkim za głaskanko, zostało już przekazane. Innych dobrodziejstw muszę jej niestety poskąpić, bo Misia jest od dwóch tygodni na ścisłej diecie. Walczymy z nadwagą, zgodnie z zaleceniem weterynarza. Po dwóch tygodniach ubyło Misi pół kilograma, czyli dieta działa. No i dobrze, bo coś jej serducho niedomaga.

Nie wiedziałem, że na starość będę jadał swoje posiłki w tajemnicy przed psem :lol:

Re: Misia

: środa, 1 stycznia 2014, 16:50
autor: Jola
Mirtusz :D Poproszę głaskanki za uszkami :D Niestety kobiety dobrze wiedzą co oznacza hasło odchudzamy- i niema znaczenia czy dla zdrowia czy urody i tak chodzimy głodne :? ;) :lol:

Re: Misia

: środa, 1 stycznia 2014, 22:03
autor: Fili
Mirtusz :) poproszę też o glaskanko dla Misi :)

Re: Misia

: czwartek, 30 stycznia 2014, 17:50
autor: Mirtusz
Misia wygłaskana od wszystkich ;) Dziękuję :)

Dzisiaj do Misi przyszła paczka, a w niej nowa zabawka, piszczący kogutek oraz sweterek z kapturkiem :D

Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=z5sU7noAZ0w

: czwartek, 30 stycznia 2014, 17:59
autor: Lamika
Sweterek jest śliczny, chociaż nie wiem, czy Misia też tak uważa ;) Natomiast z pewnością zachwycona jest piszczydłem, na dźwięk którego nie tylko ja podskoczyłam, ale nawet Kuba zerwał się ze snu :lol: Mirtusz, masz nerwy ze stali :lol:
Głaskanko dla Misi (po zdjęciu sweterka) :D

: czwartek, 30 stycznia 2014, 18:15
autor: Alicja
Misia tak jest zajęta zabawką, że nawet nie myśli o tym, że już nie będzie marzła na spacerku :D przytul ją ode mnie serdecznie, nawet w sweterku :)

Re: Misia

: czwartek, 30 stycznia 2014, 18:38
autor: Jola
Mirtusz :D Dobrze że chociaż na koniec zimy Misia ma prześliczny i twarzowy sweterek :D Natomiast piszczydło ma cos takiego w dźwieku że Facet też się poderwal :lol: Proszę o porcję głaskowanek jak już Misia sie znudzi zabawą :D

Re: Misia

: czwartek, 30 stycznia 2014, 19:16
autor: Mirtusz
O moim przypadku można powiedzieć, że miłość jest głucha, ślepa i bez węchu :lol: Piłeczki i piszczałki to ulubione zabawki Misi :D Bawi się nimi codziennie i dość szybko zużywa swoje maskotki :D A ja cieszę się, gdy psina jest zadowolona i szczęśliwa.

Jolu :D Przewidujesz koniec zimy :?: ;) Oj, chyba coś ściemniasz :lol:

Ciapulę wygłaskałem i wyściskałem, nawet chyba za ciut mocno. Dzię-ku-je-my :mrgreen:

Re: Misia

: czwartek, 30 stycznia 2014, 23:29
autor: emen5
Lord też się zainteresował piszczącą zabawką ;) A sweterek bardzo twarzowy :) Proszę o porcję pieszczoszek dla Misi :)

Re: Misia

: niedziela, 2 lutego 2014, 21:02
autor: Fili
Misia :) ślicznie wyglądasz w ubranku :) "piszczałki" nie mogę włączyć, ale domyślam się, że zabawka sprawia Ci radość :) Nie mogę na odległość Cię pogłaskać, więc poproszę Pana Mirtusza, żeby zrobił to w moim imieniu :)