Strona 9 z 37
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 20:55
autor: krakers
To już ostateczny wpis kończący wątek ferii,które zostały już tylko w wspomnieniach i na zdjęciach

Teraz czas na mały etap Dębogórski, w końcu też trochę więcej słońca
Dzięcioł średni

Zięba

Potrzeszcz wrócił na swoje stanowisko w moim ogrodzie

Ale jakoś bażant na mój widok już się tak nie cieszył ...

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:01
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:04
autor: krakers
Dalej kolejny model-sikorka uboga


Kolorytu dodało stadko szczygłów

I kilka jerów(a już się bałem,że tej zimy ich nie zobaczę

)

Aż dotarłem do Doliny Rzeki Głównej,gdzie zimowały żurawie,czaple siwe i 2 czaple białe

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:07
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:10
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:12
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:20
autor: krakers
Ostatnio coś z okna nie potrafiłem nic ciekawego zobaczyć,aż w niedzielę wypatrzyłem na polu siedzącą czaple- czyżby mrozy zmieniły jej wymagania środowiskowe

W Niedzielę byłem W Koninie i korzystając z okazji skoczyłem po raz pierwszy nad J.Pątnowskie jedno z kilku wyjątkowych jezior w Koninie w rejonie Gosławic.Czemu wyjątkowe? Okoliczne akweny są włączone w otwarty układ chłodzenia pobliskich elektrowni , co sprawia, że jeziora te są przez cały rok podgrzewane. A ostre mrozy sprawiły,że teren ten to teraz prawdziwe eldorado dla ptaków wodnych .Tylko na samym J.Pątnowskim naliczono kilka tys łysek,kilkaset nurogęsi,czernic i prawie 200 perkozów dwuczubych .Ja z racji czasu nie mogłem wszystkiego dokładnie sprawdzić,ale widok był niesamowity !
Walka o każdy kęs

Bliżej mnie oczywiście były tylko małe grupki ptaków
Łyski

Nurogęsi

Czernice

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:26
autor: krakers
Głowienka

Perkoz dwuczuby

Perkozki

Z rzadkości dojrzałem tylko kilka samic bielaczków,niestety 0 samców,były też prawdopodobnie ogorzałki,ale za daleko,nawet na lunetę, no cóż prawie jak Bałtyk
Bielaczki

I w locie-oczywiście w takim momencie miałem zły program i fotka trochę się rozlazła

Ta nurogęś z lewej przez chwilę dała nadzieję na szlachara,ale ta nadzieja trwała jakieś 2 minuty,jak ptak w końcu wysunął głowę

No niestety mrozy nadal trzymają ,ale spokojnie ,mnie to do wyjścia w teren nie zrazi

.
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 1 marca 2018, 21:53
autor: Jola
Krakers

Czyżby samce już fryzur na amory wiosenne szykowały i dlatego panie w przewadze liczebnej?

Masz rację,niech mróz Cię nie zatrzymuje,abyśmy ciągle mogli oglądać takie piękne fotki

: czwartek, 1 marca 2018, 21:56
autor: Lamika
Jak zwykle zawrót głowy od gatunków

Chociaż mnie zapadł najbardziej w pamięć potrzeszcz
en face z otwartym dziobkiem
