Strona 9 z 53
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 28 marca 2017, 20:21
autor: krakers
lubonianka pisze: Rozlewiska ogromne i tylko patrzeć aż siewki się na nich pojawią- stadkami oczywiście
Ja przede wszystkim czekam na widok sprzed 3 lat,kiedy też były tu takie rozlewiska : wtedy gniazdowało tu ok 17 par perkozów rdzawoszyich ! ,zauszniki,bączki,łąkowe kaczki,ok 50 par rybitwy białowąsej i czarnej,a także 100 rybitw białoskrzydłych w przelocie i tętniące życiem trzcinowiska .Siewki to powiedzmy drugoplanowe,bo na nie miejsc jest całkiem sporo,a takiej małej Biebrzy to w okolicy próżno szukać
A tutaj jeszcze ciekawe spotkanie z warchlakami ok 500 m od domu,ja tu z sąsiadami gadam,a tutaj w zaroślach ruch i wychodzi 5 warchlaczków.My trochę skitrani ,bo wiemy ,że ich matka może nie być już taka słodka

Ale tu o dziwo żadnego dorosłego nie było ?




Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 28 marca 2017, 20:28
autor: krakers
Wczoraj na chwilę wyskoczyłem na Cytkę (czytaj Cytadele

) Tutaj miło,ciepło i wiosennie
Szpaki się opalają

Była też mała sesja zięby


Nie mogło się obejść bez odwiedzin do puszczyka,który wprawdzie najpierw wydawał się trochę obrażony

To jednak po chwili ze spokojem mi się przyglądał

Oby doczekał się potomstwa.

: wtorek, 28 marca 2017, 20:47
autor: Alicja
Puszczyk przyjaźnie nastawiony i tyle atrakcji blisko domu

gratuluję

: wtorek, 28 marca 2017, 21:18
autor: Lamika
Oby warchlaczki nie okazały się sierotami po spotkaniu z myśliwymi...

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 29 marca 2017, 08:06
autor: 78
Może warchlaczki uznały,że już są dorosłe i nie potrzebują opieki mamusi.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 29 marca 2017, 11:13
autor: lubonianka
Oj puszczyka zazdroszczę

Krakers nie tylko ptaszyny do Ciebie się zlatują, ale i ssaczki stadami odwiedzają

Ciekawie

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 29 marca 2017, 21:47
autor: Apollo
Warchlaczki pewnie świętują z opóźnieniem dzień wagarowicza

.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 kwietnia 2017, 19:50
autor: krakers
No cóż mam nadzieję,że warchlaczkom nic się nie stało
Ostatnio na Pruszewcu dzieje się coraz więcej niedawno była czapla biała,3 siewki złote,samotnik i liczne czajki,których gwizdy roznoszą się po całej okolicy
A tu kania ruda

I żurawie ,których ostatnio na polu było dokładnie 68


W Cytadeli już pełna wiosna : pierwiosnki,kapturki,zniczek
Jednak jak zwykle najbardziej pozowały kwiczoły,których liczebność przewyższa nawet kosa


Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 kwietnia 2017, 19:52
autor: krakers
Miałem również przyjemność obserwacji toków rudzików,które uganiały się po całym cmentarzu

w koronach czaił się też dzięcioł zielony

No i na koniec sympatyczna wiewióreczka


Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 kwietnia 2017, 20:11
autor: Jola
Krakers

Wiosnę jak widać nie tylko kwiatuszki zwiastują

Kapitalny ten czubiasty rudzik
