Bielik amerykański - Floryda
Moderator: Lamika
Re: Bielik Amerykański - Floryda (Romeo i Juliet)
Alicjo
Temu chyba lepiej idzie,więc powinien zaraz wyjść
Niech się zdrowo chowa,pomimo ostrego dzioba braciszka/siostrzyczki

Re: Bielik Amerykański - Floryda (Romeo i Juliet)
Żeby tylko ten starszy nie był zbyt agresywny 
Miała być zmiana ale nie było, było natomiast szykowanie do karmienia.

Już na samym początku młodszy zarobił w łepetynę i udawał, że śpi

Po pewnym czasie uniósł się, odwdzięczył się starszemu i znów padł, udając, że to nie on
Starszy, nieco zły odwrócił się a ziewanie młodszego niby miało potwierdzić, że dopiero co się obudził

Do karmienia stanęli równo i karmieni byli sprawiedliwie


Już na samym początku młodszy zarobił w łepetynę i udawał, że śpi

Po pewnym czasie uniósł się, odwdzięczył się starszemu i znów padł, udając, że to nie on

Do karmienia stanęli równo i karmieni byli sprawiedliwie





