Strona 9 z 44

: czwartek, 24 października 2013, 13:50
autor: Lamika
Kuba vel Pan Jakub Kizior :mrgreen: dziękuje za głaskanka i wyrazy uznania ;)
Tu, przy drzwiach od kuchni i pustych miskach (bo wszystko niedawno zjadł :!:) pełni stały dyżur :mrgreen:
Obrazek

: czwartek, 24 października 2013, 15:28
autor: Alicja
Ależ Pan Kuba wpatrzony jest w swoją Panią :!: :D zdjęcie bezcenne :D poproszę o głaskanko dla uroczego dyżurnego, bo głaskanka nigdy nie za dużo :)

: czwartek, 24 października 2013, 15:37
autor: Lamika
Alicjo :) Szybko przekazuję głaskanka, bo kocisko bardzo na nie łase, prawie jak na jedzenie ;)

Re: Przedstawiam Kubę

: czwartek, 24 października 2013, 19:02
autor: emen5
Lamiko :) Dołącz głaskanko ode mnie :) Czemu to potraktowałaś Kubusia tak oficjalnie :?: :lol:

Re: Przedstawiam Kubę

: czwartek, 24 października 2013, 19:28
autor: Kawusia
Lamiko, czy Kubusiowa mordeczka mieści się w kubku? .... bo z tego co widzę tam jest woda :D
Stwierdzam, że Kubuś jest coraz przystojniejszy :P

Re: Przedstawiam Kubę

: czwartek, 24 października 2013, 19:33
autor: Lamika
Kawusia pisze:Lamiko, czy Kubusiowa mordeczka mieści się w kubku? .... bo z tego co widzę tam jest woda

Jakoś sobie Kizior daje radę, a pije niewiele. Na szczęście, bo jak tylko koty zaczynały u mnie dużo pić, to znamionowało to jakąś chorobę :(

Re: Przedstawiam Kubę

: czwartek, 24 października 2013, 20:34
autor: Fili
Jak sobie Kubuś spokojnie czeka na następną porcję :) i na głaskania od nas :)

: czwartek, 24 października 2013, 21:13
autor: Alicja
Jakoś sobie Kizior daje radę, a pije niewiele.

Lamiko, jeśli jest tak jak piszesz, to dlaczego Kubę przezywasz tak nieładnie :?: W gwarze miejskiej "kizior" znaczy "pijak" a dodatkowo w gwarze w warszawskiej - "pijanica i rozrabiaka" :( Dla Kuby bardziej by mi pasowało przezwisko Dennis, jak zabawny Dennis Mitchell z serialu "Dennis rozrabiaka"

: czwartek, 24 października 2013, 21:35
autor: Lamika
Alicjo :) Wiem, co znaczy kizior i nie bez przyczyny ten przydomek otrzymał Kuba :mrgreen: Może teraz, z konieczności, się ustatkował, ale postrzępione uszy i szramy na pyszczku nie wzięły się znikąd :lol: A te urocze dzieciaczki z amerykańskich filmów, co to dom podpalą i rozbiją cudzy samochód, bo takie są słodkie, jakoś mniej lubię niż swojskich "kiziorów" - takich w starym warszawskim stylu :lol:

Re: Przedstawiam Kubę

: czwartek, 24 października 2013, 21:49
autor: emen5
Lamiko :) A ja posądziłam Kubę o to,że znowu coś zrzucił albo inaczej narozrabiał i stąd ten oficjalny ton ;)