Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
i kolejna matka karmiąca -kwiczołowa, która najpierw nakarmiła młodego, a potem, gdy mu się "ulewało" mięsko- poprawiła jedzonko w dzióbku 




Ostatnio zmieniony 08 lip 2018, 13:41 przez lubonianka, łącznie zmieniany 1 raz.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Muchołówka szara namierzała dopiero kolację

potem lot w kierunku owada

i już z pokarmem na talerzu /w dziobie

potem lot w kierunku owada
i już z pokarmem na talerzu /w dziobie
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Kowalikowi chyba też dokuczał głód, bo rozglądał się za jedzeniem po każdej stronie gałęzi



Wysoko siedziała sójka, pewnie najedzona medytowała nad jutrzejszym dniem

Wysoko siedziała sójka, pewnie najedzona medytowała nad jutrzejszym dniem
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
A z okna hotelowego pokoju miałam taki oto widok:
pleszkowo-




pleszkowo-
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
-lawendowy 



.
Patrząc przez okno też można było odpoczywać i planować kolejny wyjazd
Patrząc przez okno też można było odpoczywać i planować kolejny wyjazd
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Twoja wspaniała relacja - i bogate obserwacje - zaprzeczają tezie, jakoby w lipcu w ptasim świecie działo się niewiele. Chyba, że dzieje się niewiele, ale Ty jesteś z tego w stanie wiele wyciągnąć? 
Lubonianko
Wspaniała relacja, podziwiałam zwłaszcza pliszkę na połamanym falochronie (bardzo ciekawe zdjęcie) a później drżałam o jej los w morskich odmętach
Mewy wyglądały jakby brodziły w śniegu, fiolet lawendy urzekający. Now w ogóle wszystko super ciekawe
Dziękuję 
Birds of a feather flock together.
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Lubonianko
Zazdroszczę śpiewającego strzyżyka ,ja nawet fotki temu pędziwiatrowi nie mogę zrobić
Doskonała relacja i zdjęcia 
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Przepiękne fotki zarówno młodzieży jak i ich rodziców , chociaż ta mała jaskółka wygląda na brzegówkę
. No to pozostaje tylko teraz czekać na fotki z drona 
