Rozalin - moje miejsce na ziemi :)

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Oryginalne rękodzieło :D
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16316
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)

Post autor: emen5 »

Te tarcze to jak dawne talerze z Ćmielowa :D
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2666
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

emen5 pisze:Te tarcze to jak dawne talerze z Ćmielowa :D
Poważnie, Emen :?: :)
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2666
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

Obrazek
Talerz po poprawce

Obrazek
Malutki dzbanuszek na mleko lub śmietankę do kawy , tzw. mlecznik

Obrazek
Miseczka

Obrazek
Kolejny talerz do kompletu. Tym razem głęboki
Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 2929
Rejestracja: 24 lip 2012, 6:54
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)

Post autor: Maciek »

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)

Post autor: Lamika »

Kubek pisze:Obrazek
Jak fachowiec od ceramiki tak mówi, to należy się tylko zgodzić :D
Birds of a feather flock together.
Fili
Posty: 2372
Rejestracja: 27 lip 2012, 8:31

Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)

Post autor: Fili »

Ellen :) Twoje ręce cudne rzeczy robią :)
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2666
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

Dziękuję Wam za uznanie :)
Od wczoraj pracuję nad dwiema rzeczami czyli nad naked raku. Jest to bardzo pracochłonna metoda i nie zawsze się udaje.
Opiszę w skrócie na czym to polega. ;)
Ulepiony przedmiot należy suszyć do momentu aż glina zdębieje, tzn. będzie mokra,ale lekko twarda. Wtedy należy przystąpić do polerowania ulepionego przedmiotu. Poleruje się metalową łyżeczką,żarówką i foliową torebką.Polerować należy do momentu aż dany przedmiot będzie gładki i błyszczący (jakby był pokryty bezbarwnym szkliwem). Taki efekt osiąga się po kilku godzinach. Mnie polerowanie dwóch małych rzeczy zajęło dwa dni. Kiedy przedmiot jest już wypolerowany zostawiamy go do dokładnego wysuszenia. Później następuje pierwszy wypał na biskwit. Następnie pokrywamy przedmiot pobiałką (rodzaj angoby).Znowu zostawiamy przedmiot na kilka dni do wysuszenia. Kolejny etap to szkliwienie i wypał. Wypala się w temperaturze do 950' C , następnie tak jak przy tradycyjnym raku umieszcza się wypalony przedmiot w kotle z trocinami (na 20 minut) . Kocioł przykrywa się mokrym materiałem w celu redukcji temperatury.
Po 25 minutach wyjmuje się przedmiot z kotła i zanurza w zimnej wodzie po to by warstwa szkliwa popękała i odeszła z wypalonego przedmiotu.
Efektem tej metody jest przedmiot biało czarny i matowy.
Mam nadzieję,że nie zanudziłam Was tym postem :)
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25751
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Wręcz odwrotnie :) to jest ciekawe :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11674
Rejestracja: 24 lip 2012, 18:59

Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)

Post autor: 78 »

A najciekawszy chyba będzie efekt.Mnie bardzo podoba się miseczka,wygląda jak stary,spatynowany metal.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”