Strona 76 z 220

Re: Futrzaste Ellen

: sobota, 28 grudnia 2013, 21:34
autor: Kawusia
Zdjęcie Zulki z podniesioną łapką jest świetne :D

Re: Futrzaste Ellen

: sobota, 28 grudnia 2013, 21:44
autor: Jola
Małżon nie daj się!!! ;) Da jednemu to sie zaraz kolejka ustawi :mrgreen: A co zostanie? :lol: Głaskowanka dla szalejących czworonogów i pozdrowienia dla Małżona :D

Re:

: sobota, 28 grudnia 2013, 21:47
autor: Ellen
Alicja pisze:
Nie bądź wiśnia, daj kawałek ;)

No i dał :?:

Zdjęcie dumnie kroczącej Zulki jest śliczne :D Poproszę o dużą porcję głaskanka dla wszystkich futrzaków :)


Alutka :) nie dał bo to niepedagogiczne by było. :)
Jolu :) Małżon odleciał dziś do Oslo :( Pozdrowienia przekażę telefonicznie :) Jedynie głaskanko załatwię :lol:

Re: Futrzaste Ellen

: sobota, 28 grudnia 2013, 22:04
autor: emen5
Ellen :) Krocząca Zulka wygląda jak księżniczka :D Przyłączam się do prośby o pieszczoszki dla futrzaków :)

Re: Futrzaste Ellen

: sobota, 28 grudnia 2013, 22:08
autor: Ellen
Sie robi Emen :D

: niedziela, 29 grudnia 2013, 13:10
autor: Ellen
Normalność .... Wreszcie normalność . :D

Obrazek

: niedziela, 29 grudnia 2013, 13:16
autor: Alicja
Cieszę się z tej normalności razem z Tobą Ellen :D widać, że dużo pracy włożyłaś, żeby zagościła :)

: niedziela, 29 grudnia 2013, 14:25
autor: Lamika
Jeszcze każde po swojej stronie fotela, ale może niedługo będzie ramię w ramię :D

Re: Futrzaste Ellen

: niedziela, 29 grudnia 2013, 16:37
autor: emen5
Ellen :) Gratuluję wyprowadzenia Zulki z traumy :)

Re: Futrzaste Ellen

: niedziela, 29 grudnia 2013, 19:46
autor: Ellen
emen5 pisze:Ellen :) Gratuluję wyprowadzenia Zulki z traumy :)


Myślę , że największą zasługę w procesie wyprowadzania Zulki "na prostą" ma Muppet.Jego radość, optymizm i pozytywny stosunek do świata udzielił
się Żulikowi . :) Sama pewnie nie osiągnęłabym takiego rezultatu. :) Ja byłam już na etapie zwątpienia , zwłaszcza że behawioryści i weci sugerowali mi jedno ..... Nie potrafiłam jednak podjąć takiej decyzji , po prostu zaakceptowałam wszystkie fobie i strachy Zulki , nie licząc już na zmianę. Odkąd pojawił się Muppi, Zulka zaczęła się zmieniać . Po ponad półtora roku stała się normalnym , sympatycznym psiakiem . A ja jestem szczęśliwa,że dałam jej szansę i nie posłuchałam specjalistów. Czasem warto .... :D