: 29 gru 2017, 22:55
Nie wiem dlaczego, ale jakoś śnieguły i lodówki wydają mi się podobne
Chyba chodzi o rozłożenie bieli...
Otóż to.lubonianka pisze:Co za różnica, gdzie białe, a gdzie czarne- ważne, że w każdym wydaniu ładne.
Ja na stary rok życzę, by się spełniło! Już wróciłam do domu, ale śnieguły zostawiłam, abyś mógł je spotkaćApollo pisze: Śnieguła to jedno z moich marzeń, jeszcze niespełnionych...
Oj, Krakers szybciej chyba doczekasz się śnieguł niż śniegukrakers pisze:Oj mi też się takie marzą,w scenerii zaśnieżonego pola.Nie wiem tylko ,co jest bardziej nieprawdopodobne: śnieg czy śnieguły?
Były, były, ale w Helu. Dzięki za trzymanie kciuków!lubonianka pisze:Ja na stary rok życzę, by się spełniło! Już wróciłam do domu, ale śnieguły zostawiłam, abyś mógł je spotkaćPowodzenia!