Karmnik Alicji
Moderator: Lamika
Re: Karmnik Alicji
Alicjo
Na prawdę dogadzasz Swoim gościom
A pamiętasz jak narzekałaś,że do ciebie jedna sikorka przychodzi
Mówiłam Ci,że jak się wieść po okolicy rozniesie o doskonałej stołówce,to nie nastarczysz z jedzonkiem 
Tak wyśpiewywał, tak molestował, aż litość brała

Uruchomiliśmy karmik w połowie września i od tamtego czasu wróbelki pożarły już dwie kule i 1/2 kilo słonecznika łuskanego. Codziennie leją się między sobą i przeganiają sikorki, tak że w tym roku orzeszków nie dajemy. Nie będzie stukania

Co bardziej leniwe wróble dogadują się z samiczkami a te, jak już pojedzą, to zrzucają im ziarenka na podłogę

Ostatnio, przylatują do nas dwie kalekie samiczki. Jedna w ogóle bez nóżki a druga z nóżką bez stopy. Radzą sobie świetnie zarówno na kulach, jak i na ziarenkach


Uruchomiliśmy karmik w połowie września i od tamtego czasu wróbelki pożarły już dwie kule i 1/2 kilo słonecznika łuskanego. Codziennie leją się między sobą i przeganiają sikorki, tak że w tym roku orzeszków nie dajemy. Nie będzie stukania

Co bardziej leniwe wróble dogadują się z samiczkami a te, jak już pojedzą, to zrzucają im ziarenka na podłogę

Ostatnio, przylatują do nas dwie kalekie samiczki. Jedna w ogóle bez nóżki a druga z nóżką bez stopy. Radzą sobie świetnie zarówno na kulach, jak i na ziarenkach

Re: Karmnik Alicji
Chyba mają dużą zdolność dostosowania się do życia bez kończyny. Widziałem również inne gatunki, także niesynantropijne, skutecznie zdobywające pokarm.
Nie wiem jednak, jaka jest długość ich życia.
Nie wiem jednak, jaka jest długość ich życia.



