Strona 8 z 24

: środa, 9 września 2015, 22:25
autor: Alicja
Apollo :D lubię krzyżówki, bo one mają zawsze takie wesołe minki :) ale już łyska "bez dzioba", to Ci się udała :lol:

2015-09-08 Piersno-Jenkowice-Zabłoto

: środa, 9 września 2015, 22:48
autor: Apollo
Czy to oryginalne pióra na kapeluszu muszkietera?
Obrazek

Nieeee, to tylko kobczyk z Piersna ;)
Obrazek

"Soczyste polędwiczki"
Obrazek

"Wąs w stylu południowym"
Obrazek

Re: Wpadły mi w oko...

: środa, 9 września 2015, 22:58
autor: lubonianka
Tobie Apollo zawsze się ptaki nisko kłaniają, ale powiedz- dlaczego mam wrażenie, że robią to nie głową do dołu, a d... do góry? :)
Chyba muszę przejść na drugą stronę zdjęcia, bo może to ja się źle ustawiam ;)

Re: Wpadły mi w oko...

: środa, 9 września 2015, 23:02
autor: Apollo
Lubonianko - sam już nie wiem, czy to przypadek, czy po prostu moje przeznaczenie... ;)

"Wstrząśnięte, lecz nie zmieszane"
Obrazek

"Iwan IV Groźny"
Obrazek

"Kupczyk"
Obrazek

Re: Wpadły mi w oko...

: środa, 9 września 2015, 23:31
autor: Apollo
Na polach od Budziszowa do Kostomłotów - same ciekawostki, jak choćby kilkutysięczne stado szpaków (tutaj tylko wycinek):
Obrazek

"Niedokończone przebieranie"
Obrazek

setki mew i oknówek (>320):
Obrazek

"Lot nad mysimi norami"
Obrazek

"Mama i ja"
Obrazek

Re: Wpadły mi w oko...

: czwartek, 10 września 2015, 00:35
autor: Apollo
Podczas gdy jedni czekali jeszcze na posiłek (myszołów):
Obrazek

(pustułka f)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Wpadły mi w oko...

: czwartek, 10 września 2015, 00:46
autor: Apollo
i gdy w pogoń za jedzeniem ruszyła nawet sarna pościgowa:
Obrazek

to innym jedzenie już podano:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Wpadły mi w oko...

: czwartek, 10 września 2015, 00:49
autor: Apollo
Na ołtarzu tym razem złożono chyba gołąbka:
Obrazek

Obrazek

Niewzruszony wiatr rozwiewał wciąż kolejne piórka...

Re: Wpadły mi w oko...

: czwartek, 10 września 2015, 07:09
autor: lubonianka
Co za emocje! Dużo się uśmiałam z fryzur, póz ptaków i trafnych skojarzeń, a tu taki tragiczny koniec relacji :( z drugiej strony takie są prawa natury. Dużo się na polach działo, a Tobie, Apollo zazdroszczę, że mogłeś tyle zaobserwować :D Aczkolwiek, jak mawia Calvin- trzeba tylko wyjść w teren :) Niby takie proste ;)

: czwartek, 10 września 2015, 17:35
autor: Lamika
Pióropusze, pokłony, wykwintny posiłek - czyli jeden dzień w królestwie ptaków :)
Ale i tak najlepszy jest skromny "kupczyk" :lol: