Gratuluję Obserwatorkom pięknych zdjęć

Ja zdjęć nie robiłam ale obserwowałam z konieczności.Wielki księżyc dosłownie stał przed moim oknem i świecił tak mocno,że przy jego świetle można było czytać

Całą noc zasypiałam i budziłam się.Widziałam początek zaćmienia i zaczerwienienia,a później księżyc schował się za sąsiedni budynek a ja wreszcie zasnęłam
