Strona 68 z 76
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: środa, 9 listopada 2016, 18:33
autor: Apollo
Emen, chyba jednak problem jest poważniejszy: :-/


Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: środa, 9 listopada 2016, 22:58
autor: emen5
No tak

Na zbliżeniu wygląda okropnie

Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 10 listopada 2016, 21:48
autor: krakers
Wielkopolska rządzi

Ja jeszcze nigdy nad Wonieściem nie byłem,ale swoją relacją na czele z nurem rdzawoszyim zrobiłeś mi smaka. Jak zawsze wspaniała relacja i wspaniałe zdjęcia

I trzymam kciuki w temacie rzadszych gęsi.
Żal tylko tej pechowej czapli...
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: piątek, 11 listopada 2016, 12:29
autor: 78
Bez przesady.Może ten patyk tylko leży na szyi i jest przyciśnięty głową.
12 XI 2016 - okolyca
: niedziela, 13 listopada 2016, 00:46
autor: Apollo
Cóż... Zdecydowanie od swojego wolę wytłumaczenie 78.
Goście nie chcieli dziś zbyt szybko wstać od stołu, a minuty do zachodu słońca biegły nieubłaganie...
Wyszedłem późno, bo ok. 15:30. Udało się jednak zaobserwować srokosza:



szczygły, gawronów ze dwie setki, myszołowa, co to udawał pustułkę:

kwiczołki, sójkę, pustułkę, a nawet kilka dzików, które - stojąc kilka metrów ode mnie - były bardziej chyba skonsternowane niż ja i z gracją oraz bez pośpiechu wycofały się głębiej w nieużytki.
Obmyślam sobie cały czas, jak tu się dobrać do tego myszołowa...
Re: 12 XI 2016 - okolyca
: niedziela, 13 listopada 2016, 09:42
autor: lubonianka
Apollo pisze:Obmyślam sobie cały czas, jak tu się dobrać do tego myszołowa...
Najlepiej proponując mu jakieś myszki- nie pojawiły się jeszcze w garażu?

Opcja druga idź do mięsnego i kup kawał królika- taka zanęta chyba będzie skuteczna, a myszołów będzie... jadł Ci z ręki

a wtedy Ty... pstryk, pstryk

: niedziela, 13 listopada 2016, 13:22
autor: Alicja
A ja podziwiam srokosza

13 XI 2016 - Park Zachodni i okolyca
: niedziela, 13 listopada 2016, 15:51
autor: Apollo
Niedzielna wycieczka do Parku Zachodniego przyniosła obserwację klucza ok. 25 żurawi (leciały na południe, do słońca), raniuszka czarnobrewego (i 4 nominatywnych kolegów), bogatek, kowalików, gawronów, kawek, wron siwych oraz modraszek.

Karmnikowy gaj, który dotychczas rokrocznie wabił dziesiątki ptaków, świeci pustkami. Wisi ledwie jedna butelka, a i ta chyba zaniedbana. Obserwacje kontynuowałem za chałupą, gdzie uchwyciłem wreszcie śpiewającego od miesięcy dzwońca:


Poza tym: szczygły, myszak, kwiczoły, dzięcioł duży, sójka, bogatki. Dwa gawrony wzięły sprawy w swe skrzydła i przegoniły krogulca:

Mój ci to, hodowlany można powiedzieć.

: niedziela, 13 listopada 2016, 15:57
autor: Lamika
Pewnie dzięki temu, że taki własny, dał sobie zrobić świetne zdjęcie

Zabieram go do Avipedii

Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 13 listopada 2016, 20:58
autor: Apollo
Dziękuję!

Wydaje mi się, że to młodziak. U mnie do tej pory bywał dorosły ♂... Może ten młodziak tutejszy? Widuję go od kilku dni, choć może bywał i wcześniej, tylko go nie widziałem lub nie rozpoznałem.