Strona 67 z 91

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 26 sie 2017, 21:27
autor: Apollo
Zostawiasz na piasku prześliczne ślady! ;)
Oczywiście kraski urody nie sposób przecenić, ale szlamniki wyszły Ci arcypięknie!
Tylu foczek na plaży nigdy nie widziałem... ;)
Zachód Słońca nad portem ma pewną nostalgię... Może to taka alegoria zachodzącego lata?
Zdecydowanie to zdjęcie przykuwa uwagę; mnie zatrzymało na kilka minut.
Gratki!

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 27 sie 2017, 19:22
autor: krakers
Tyle fok :shock: ? Czy to czasem nie Kalifornia ;) No i tyle siewek z szlamnikami na czele... Po tych zdjęciach Ujście Wisły razem z Tatrami będą na liście jako pozycje obowiązkowe! :) . No i kraska,gdy tego ptaka się widzi ,serce biję mocniej :D . Gratulacje owocnych wakacyjnych wojaży(choć mam nadzieję,że to nie koniec ;) ).

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 27 sie 2017, 20:19
autor: emen5
Kraska,siewki,foki a do tego ślady na piasku :D Świetnie :D

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 04 wrz 2017, 18:16
autor: lubonianka
Dziękuję Wszystkim za wcześniejsze komentarze :)
Jedni zaczynają nowy rok szkolny, innym kończy się urlop, a niektórym może zaczyna-co by nie mówić: każdy czas jest dobry, aby na kilka godzin uciec od obowiązków! :D a gdzie najlepiej udać się na wagary?- w teren :) Tak więc przypomniawszy sobie szkolne lata udałam się, dosłownie na zieloną trawkę :) Po napatrzeniu się na fotki Apolla, to nawet znalazłam błotko! Wydawało się, że mam już wszystko, bo na zalanej łące w okolicach Kościana trawa ruszała się od siewek. Był tylko jeden problem- jakoś to wszystko daleko... a moje ptaki takie małe... i płochliwe ;)
Nie poddaję się :) nie brnę co prawda w błocie, siedzę w aucie i patrzę na te hektary zalanych łąk- cudny widok. Czaple białe, żurawie, gęsi i moje siewki :D Lornetka okazała się wybawieniem, bo ciężko byłoby cokolwiek zidentyfikować.
Największym z maluchów okazał się rycyk :)
Obrazek
a najmniejszym- biegus mały
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 04 wrz 2017, 18:22
autor: lubonianka
tu mały jest z prawej strony, a po lewej biegus zmienny. Wstawiam te fotki na wypadek błędnego oznaczenia- proszę o poprawę, jakby co ;)
Obrazek
Nieco dalej było takie towarzystwo: łęczaki i kszyk
Obrazek
Jeden łęczak troszkę bliżej podszedł prezentując swoje charakterystyczne jasne plamki i brew
Obrazek
A tuż obok... brodziec śniady- ten na szczęście jest większy, więc niczym miniaturka bociana przemykał przede mną
Obrazek.

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 04 wrz 2017, 18:27
autor: lubonianka
na sekundę przystanął
Obrazek
aż całkiem zniknął w trawie
Obrazek.
Stado szpaków spłoszyło moje towarzystwo i chwilę nie było nic, ale potem pojawiły się kszyki. Jeden wybrał sobie ziemiste podium
Obrazek
Obrazek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 04 wrz 2017, 18:40
autor: lubonianka
inny wysiadywał grudę ziemi
Obrazek
a inne jakoś nie chciały zdjęcia ;)
Obrazek
Tutaj kolejne stadko płochaczy, które chętnie wymieniłabym na jednego halnego :lol:
Obrazek
Tak więc absolutnie nie mogę narzekać na brak ptaków, było pełno, zabawa polegała "tylko" na tym, żeby je znaleźć :)
Obrazek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 04 wrz 2017, 18:49
autor: lubonianka
Te większe osobniki były jakby bardziej widoczne ;)
dziesiątki żerujących żurawi, wśród których można było rozpoznać dużo młodych
Obrazek
i polujący błotniak stawowy
Obrazek
dzięki któremu zauważyłam pięknie ruszającą się na wietrze trawę
Obrazek
układała się ciekawie falami
Obrazek
No a ja, po pokazie fal na łące musiałam wracać do domku. Jutro w pracy będę sobie wspominać te chwile, aby przewietrzyć umysł ;)

: 04 wrz 2017, 18:55
autor: Lamika
Ptaki były, błotko było, relaks był a i całkiem fajne zdjęcia wyszły :D Podziwiam długość dzioba kszyka. Chyba straszny z niego kłamczuch :lol:

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 04 wrz 2017, 19:38
autor: emen5
Ptaków obfitość :D Ale tak były zajęte swoimi ważnymi sprawami,że nie w głowach im było pozowanie ;)