Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: 23 paź 2016, 11:30
Zdarzyły się i pojedyncze wronki:

gawrony:

i kawki, jednakże najciekawszym punktem obserwacji - poza szczygłami - były drapolki.
Najpierw nad polem zawisła pustułka:

Po niej pojawił się i srokosz. Byłem zaskoczony obserwując, jak zawisł w powietrzu - dokładnie tak samo, jak pustułka! Dopiero dziś doczytałem, że srokosze również opanowały tę sztukę:

Srokosz przysiadł na chwilę:

gawrony:
i kawki, jednakże najciekawszym punktem obserwacji - poza szczygłami - były drapolki.
Najpierw nad polem zawisła pustułka:
Po niej pojawił się i srokosz. Byłem zaskoczony obserwując, jak zawisł w powietrzu - dokładnie tak samo, jak pustułka! Dopiero dziś doczytałem, że srokosze również opanowały tę sztukę:
Srokosz przysiadł na chwilę: