Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Bardzo miły spacerek ze znakomitymi efektami 
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Kolorki oszałamiające, szczególnie robaczków. Gratki kulika i marcheweczki! 
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Piękne zdjęcia a spacer właśnie taki.. . prawie bezludny ... jest najprzyjemniejszy.
Widzę , że jesteś Lubonianko zamiłowaną "piechurką"
Widzę , że jesteś Lubonianko zamiłowaną "piechurką"
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Ach już zapomniałem jak to jest nad naszym polskim morzem
. Gratulacje kulika,sieweczek,czubatych .A co do tej kontrowersyjnej rybitwy,ja tam bardziej w niej widzę rzeczną. Skubana idealnie się ustawiła,tak żeby nóżek jej nie było widać
.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Korzystając z kilku chwil w domu na wypakowanie, pranie i ponowne zapakowanie bagażu wakacyjnego, wklejam szybciutko relację z Karkonoszy.
Latem w górki? Czemu nie
Zaczęłam lipiec od morza, ale nie zapomniałam o urokach górskich szlaków. Iglaki i kosodrzewina tylko tam pachną najcudowniej...
Zanim jednak mój zmysł powonienia osiągnął orgazm, zwiedziłam kilka miejsc "po drodze". Lubię, gdy jadąc do głównego celu, zbacza się z drogi i poznaje pobliskie atrakcje
Urokliwym okazał się Zamek Grodziec w powiecie złotoryjskim. Wzniesiony został na bazaltowym, powulkanicznym, stromym wzgórzu i dzięki temu zapewniał piękne widoczki. Dziedziniec, komnaty, warownia, korytarze stanowiące czasem labirynt bez wyjścia- wszystko przyjemne do zwiedzania.


.
Latem w górki? Czemu nie
Zanim jednak mój zmysł powonienia osiągnął orgazm, zwiedziłam kilka miejsc "po drodze". Lubię, gdy jadąc do głównego celu, zbacza się z drogi i poznaje pobliskie atrakcje
Urokliwym okazał się Zamek Grodziec w powiecie złotoryjskim. Wzniesiony został na bazaltowym, powulkanicznym, stromym wzgórzu i dzięki temu zapewniał piękne widoczki. Dziedziniec, komnaty, warownia, korytarze stanowiące czasem labirynt bez wyjścia- wszystko przyjemne do zwiedzania.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Kolejnym punktem była zapora w Pilchowicach, druga co do wysokości (po Solinie) i druga co do czasu powstania zapora wodna w Polsce.
Z każdej strony i na każdym odcinku zapewniała cudne widoki! Nie można było objąć ich wzrokiem, a tym bardziej aparatem.




Z każdej strony i na każdym odcinku zapewniała cudne widoki! Nie można było objąć ich wzrokiem, a tym bardziej aparatem.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Potem wylądowałam w Harrachovie. Tam zachwycił Mumlavský vodopád



a potem "nieco" większa, ale sucha kaskada- skocznia


a potem "nieco" większa, ale sucha kaskada- skocznia
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Flora była urokliwa na każdym kroku 


A na miejsce noclegowe została wybrana Szklarska Poręba, która przywitała nas takim kolorowym widoczkiem


A na miejsce noclegowe została wybrana Szklarska Poręba, która przywitała nas takim kolorowym widoczkiem
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Kolejnego dnia udałam się na spacerowy szlak od Szrenicy na Łabski Szczyt. Tutaj tańcowały krzyżodzioby świerkowe



Choć marzeniem był drozd obrożny, oko cieszyły inne ptaki: gile

Choć marzeniem był drozd obrożny, oko cieszyły inne ptaki: gile


