Strona 63 z 76

16 X 2016 - okolica

: poniedziałek, 17 października 2016, 10:16
autor: Apollo
Ślicznie Wam dziękuję za miłe wpisy i lekturę tego wątku!
Miałem już dość leżenia w łóżku, do czego zmusiła mnie ostra infekcja - tym bardziej, że w piątek czy sobotę wyszło nawet słońce. W niedzielę nie wytrzymałem i poszedłem poszwendać się po okolicy. ;)
Na stanowisku melduje się już myszak (widziałem go już parę razy), co daje nadzieję na powtórkę z ubiegłej zimy, gdy sezon śniegu i zimna spędził w mojej okolicy.
Obrazek

Sójka - choć tylko jeden osobnik - była dosłownie wszędzie, więc zasłużyła na kilka fotek:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na początku spaceru wydawało mi się, że wszędzie słyszę szczygły, choć widziałem ich raptem 3 osobnicze stado ("pociski" :) :
Obrazek

Obrazek

Potem jednak, gdy zacząłem dokładniej liczyć, to doliczyłem się we wszystkich grupkach ok. 25 osobników.

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: poniedziałek, 17 października 2016, 10:44
autor: Apollo
Gości z północy już przybywa; od paru dni na osiedlu nocuje ok. 50 os. stado gawronów:
Obrazek

Kitrając się po krzaczkach (by być mniej widocznym :) ) zaobserwowałem wracającego - jak mi się wydawało - myszaka. Byłem bez lornetki, więc dopiero na fotografiach wyszło, że to nie myszak, a pierwszy raz widziany przeze mnie młody jastrząb:
Obrazek

Obrazek

Skład drapoli uzupełniły jeszcze dwie pustułki:
Obrazek

Były kwiczołki:
Obrazek

i kosy (dorosłe i młokos):
Obrazek

a nawet troszkę nietypowo wybarwiona zięba:
Obrazek

Pojawił się jeszcze słyszany wielokrotnie rudzik, tutaj w pozycji strzyżyka: :)
Obrazek

Poza tym: bażant, dzięcioł duży, dzwoniec, gołębie miejskie, pierwiosnek/piecuszek, sierpówki, sroki, kilka szpaków, wrony siwe.

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: poniedziałek, 17 października 2016, 11:06
autor: emen5
Apollo,bardzo udane "polowanie" :) Nie mogę się zdecydować,które zdjęcia mi się najbardziej podobają :roll: Sójka niezwykle fotogeniczna,szczygły pikujące do ziemi czy rewelacyjny jastrząb :D
A tak, nawiasem mówiąc,u mnie już też pojawiły się gawrony. Zima za pasem :o

: poniedziałek, 17 października 2016, 13:39
autor: Lamika
Apollo :) Okolicę masz bogatą ;) Nie wiem tylko, czy tego mniejszego bogactwa nie ubędzie znacząco po przelotach tych róznych drapoli ;)
Jastrząb w locie świetny :D

: poniedziałek, 17 października 2016, 16:27
autor: Alicja
Sójka ćwicząca aerobik i "rudzikowy strzyżyk" urzekły mnie najbardziej :D Na najwyższym podium stawiam jednak jastrzębia i podziwiam, bo mnie ptaszory w locie wychodzą zawsze za mgłą lub rozmazane :)

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: poniedziałek, 17 października 2016, 18:00
autor: lubonianka
No no, szczygły to faktycznie jak pociski, ale torpeda-jastrząb jeszcze ciekawsza :D Sójkę widziałeś prawie z każdej strony- polędwiczek nie pokazała ;)
Gatunkowo liczna kolekcja, więc nie tylko Ty tęskniłeś za ptakami, ale one za Tobą chyba też :) Zdrowiej i nadrabiaj zaległości!

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: poniedziałek, 17 października 2016, 20:39
autor: krakers
Jastrząb wygrywa :) Piękne focie!

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: wtorek, 18 października 2016, 08:58
autor: Fili
Apollo :) :) piękne fotki :) Nasze miasto też już "okrakane" przez gawronów.

22 X 2016 - c.d. okolycy

: niedziela, 23 października 2016, 11:22
autor: Apollo
Ślicznie Wam dziękuję!
Wybrałem się wczoraj ponownie na okoliczne przyautostradowe pola, z nadzieją na szczygiełki. Dopisały i tym razem; ich liczebność szacuję na 45 osobników (pierwszy raz świadomie obserwowałem taką ich ilość). W locie, we wczorajszym słońcu, feeria ich barw była nie do oddania cyfrową fotografią:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: niedziela, 23 października 2016, 11:26
autor: Apollo
Miałem wrażenie, że wspólne, stadne loty to nie tylko konieczność i pogoń za jedzeniem, ale i zabawa, bo przemieszczały się prawie nieustannie, dzieląc się w podstadka, to znowu łącząc w jedno duże, zataczając koła, obsiadając na chwilę okoliczne osty:
Obrazek

Obrazek

Uświadomiłem sobie, jak wielkie znaczenie dla moich obserwacji miało pozostawienie pola jako nieużytku. W zeszłym roku, gdy rosła tutaj kukurydza, widywałem stadko kilkuosobnikowe.
Do szczygłów dołączyła się makolągwa (pewnie niejedna, bo z pola dochodziły odgłosy kontaktowe jakichś wróblaków, zapewne właśnie makolągw):
Obrazek

Obrazek

Nie zawiódł i "mój" myszak, może nadejdzie jeszcze okazja na lepsze jego uchwycenie:
Obrazek