Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Albo żeby liczba ta wzrosła
.
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
O tak! Raczej nikt by się nie obraził 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Jak mi miło, że tak się troszczycie o lęg, panowie! Aż mi się ciśnie, by powiedzieć o jaja, ale to przecież pull
A kobietki patrzą na kwiatki - no i to też miłe, że przypadły do gustu 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Nie ma jak szybki wypad nad morze
Całkiem niespodziewanie miałam możliwość być rano na plaży w Gdańsku. Cóż mogę powiedzieć- może pobyt krótki, ale niezwykle atrakcyjny.
Zaczęło się od pana pleszki

potem pana kopciuszka

a potem plażowych okazów

Widok morza z rana, pustki na plaży i kierunek Mewia Łacha, lewy brzeg, a po drodze...
pierwsi plażowicze w kolorowych strojach

Zaczęło się od pana pleszki
potem pana kopciuszka
a potem plażowych okazów
Widok morza z rana, pustki na plaży i kierunek Mewia Łacha, lewy brzeg, a po drodze...
pierwsi plażowicze w kolorowych strojach
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
poprosili o zdjęcie na tle morza

a po pierwszej sesji był znowu spacer
Taka niepozorna ekipa morska, ale wypatrzyłam sieweczki obrożne i kulika mniejszego

spacerował sobie brzegiem i kiedy zachwycona go obserwowałam, pomalutku się skradając- spłoszyli go inni plażowicze
Został mały niedosyt, choć i ogromna radość z wypatrzenia tego osobnika 


a po pierwszej sesji był znowu spacer
Taka niepozorna ekipa morska, ale wypatrzyłam sieweczki obrożne i kulika mniejszego
spacerował sobie brzegiem i kiedy zachwycona go obserwowałam, pomalutku się skradając- spłoszyli go inni plażowicze
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Poszłam dalej, bo w lornetce pojawił się cudny widok rybitw czubatych
Było ich c.n.30, siedziały na przeciwległym cypelku i mogłam tylko odrobinę popróbować je sfocić.
Kolejny raz mój zoom okazał się pomocny.
Najpierw kormorany
,
a na lewo od nich czubate



Kolejny raz mój zoom okazał się pomocny.
Najpierw kormorany
a na lewo od nich czubate
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Pstrykałam ile się da, co okazało się dobrym posunięciem. Wczoraj, oglądając dokładnie zdjęcia dostrzegłam na jednym z nich rybitwę, którą wcześniej wzięłam za czubatą, a dopiero w domu zobaczyłam jej marchewkowy dziób- była to rybitwa wielkodzioba- tak mi się przynajmniej wydaje

Jeden osobnik, na jednym zdjęciu, ale jest
Oprócz tych rybitw były również białoczelne, rzeczne i czarne. A towarzystwo rybitw i śmieszek przeplotły również mewy małe

Jeden osobnik, na jednym zdjęciu, ale jest
Oprócz tych rybitw były również białoczelne, rzeczne i czarne. A towarzystwo rybitw i śmieszek przeplotły również mewy małe
Ostatnio zmieniony 23 cze 2017, 20:14 przez lubonianka, łącznie zmieniany 2 razy.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Próbowałam robić rybitwom zdjęcia w locie, ale jednak widoki w lornetce było dużo bardziej efektowne 
wypatrywanie rybek

szybki lot w ich kierunku

i odlot ze zdobyczą

A na brzegu jeszcze jedna sieweczka obrożna.

Spacer po plaży, przed turystami nie dość, że przyjemny, bo pierwszy tego lata, to w dodatku owocny w wypatrzone przeze mnie ptaszki
wypatrywanie rybek
szybki lot w ich kierunku
i odlot ze zdobyczą
A na brzegu jeszcze jedna sieweczka obrożna.
Spacer po plaży, przed turystami nie dość, że przyjemny, bo pierwszy tego lata, to w dodatku owocny w wypatrzone przeze mnie ptaszki
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Fajnie wyglądają kolorowe klejnociki na patyku.