Jadłodajnia u Liska

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 00:23

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Jola »

Lisku :-D Ilość naprawde imponująca-gratulacje :D Dobrze że małe to sie mieszcza na niedużym terenie :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Czy to nie inwazja mazurków jest nazywana "nalotem dywanowym" :?: ;)
Birds of a feather flock together.
Pleszka
Posty: 405
Rejestracja: piątek, 27 lipca 2012, 20:15

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Pleszka »

Ale wynik! Gratulacje! Do mnie przylatuje najwyżej ze 20 mazurków, a i tak robią sporo hałasu. :D
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25660
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Świetna ta Twoja mazurkowa czereda :D :lol:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Mirtusz
Posty: 5175
Rejestracja: sobota, 28 lipca 2012, 15:46

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Mirtusz »

Lisku :) Co jest na zdjęciu z 70 :?: W dolnym lewym rogu :?:
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Lisek
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 4 listopada 2012, 21:44

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Lisek »

Mitrusz: Takie wycinanki z papieru powieszone na oknie które zniechęcają ptaki do skracania sobie drogi przez szyby ;) Teraz jak śnieg spadł to zostały zmienione na białe, więc nie rzucają się za bardzo w oczy, a i tak są całkiem skuteczne :)

Trochę lepiej je widać na jednym ze zdjęć które wcześniej wstawiłem, np tutaj.
Awatar użytkownika
Mirtusz
Posty: 5175
Rejestracja: sobota, 28 lipca 2012, 15:46

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Mirtusz »

Aaaa :) Dzięki, Lisek :)
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Lisek
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 4 listopada 2012, 21:44

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Lisek »

Zima trzyma, więcej się dzieje :D

Po pierwsze, obliczenia z poprzedniej strony jednak okazały się zaniżone :D
Obrazek

Po tym jak zobaczyłem w innych tematach że to rozwiązanie przynosi efekty w postaci kilku nowych gatunków, zostało wywieszone jabłko. :) Oprócz tego pojawia się kwiczoł, ale jest dość płochliwy, więc zdjęć na razie brak.
Obrazek

Zimno:
Obrazek

Pojawia się czasami ten stwór, upolował do tej pory - z tego co mi się wydaje - jednego mazurka. Niestety nie chce pozować i siada dość daleko :(
Obrazek

A na koniec taka widokówka:
Obrazek

Oprócz został w karmniku bądź też w jego pobliżu stwierdzone zostały: bażant, ponownie jemiołuszki.
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 00:23

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: Jola »

Brawo Lisku:-D Krogulec to i do mnie zagląda ale najczęściej albo przelatuje albo siada tak wysoko że go nie ściągam. Rudzik do mnie tez czasami zagląda ale niestety na bardz króciutko i jeszcze go nie "upolowałam" :lol:
A ja myslałam że o jabłkach to wszyscy wiedzą ;) :D
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Jadłodajnia u Liska

Post autor: emen5 »

Świetnie Lisku,ze wywiesiłeś jabłko :) Dziwię się,ze Twój kwiczoł taki płochliwy.U mnie na odwrót:szpaki i kos uciekają ale kwiczoła dość łatwo upolować :) Moje zdjęcia są jakby z daleka,bo mam mały zoom :roll:
Krogulec u mnie jest systematycznie.Wiem o jednym upolowanym wróblu :( No i mewy przylatują na polowanie.Nawet wrony przed nimi się chowają :o
Pozdrawiam
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze karmniki”