Strona 7 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:12
autor: krakers
17 marca , standardowa kontrola tego co się dzieje w okolicy . Nadal były gęsi , jednak w znacznie mniejszej liczbie

Ale zaraz przyszło jakieś towarzystwo z psami i po gęsiowaniu …
Zdjęcie chwile przed małą tragedią

Na pocieszenie zostały żurawie


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:20
autor: krakers
Na Pruszewcu nie jest źle , pierwsze w roku kszyki i 2 bataliony , są też cyraneczki , świergotki łąkowe , całkiem sympatyczne towarzystwo , tyle że światło do zdjęć fatalne
Bataliony dokumentacyjne

Była też pojedyncza gęś zbożowa , bałem się ,ze może chora albo postrzałka , ale na szczęście chyba było z nią wszystko dobrze , bo zaraz odleciała i dołączyła do stada

23 marca to był bardzo ciepły dzień , i korzystając z tego ,że akurat byłem w Poznaniu zrobiłem sobie krótki spacer po Parku Sołackim , ale ilość ludzi zaraz mnie wypędziła
Ale coś tam zawsze było , perkozki , w centrum miasta dość niecodzienny widok:

Szkoda ,że pod światło

pełzacz ogrodowy

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:23
autor: krakers
O wiele mniejszy ruch był na Cytadelii i chociaż nic ciekawego nie zaobserwowałem to coś tam udało się sfocić
grzywacz

Szpak

Kos

Modraszka

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:31
autor: krakers
24 marca , Pruszewiec , z większych nowości pojawiły się płaskonosy i samotnik , a w locie 5 nurogęsi (tego gatunku jeszcze tu nie miałem

)
Płaskonosy

Srokosz - przy wizycie na Pruszewcu pewniaczek

29 marca , kontrola pól znajdujących się pod moim domem , od razu rzuca się w oczy duża ilość siniaków , kilkanaście os , ale jak pewnie większość z was wie , zobaczyć to jedno , a dobrze sfotografować to drugie


Są i pierwsze pliszki siwe i kopciuszki

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:37
autor: krakers
Świergotek łąkowy

Ale najfajniejsze czekało na górką , mianowicie dzierlatka ! A wydawało mi się ,że słyszałem ją z okna i miałem racje

Oby została jak najdłużej(wczoraj jeszcze była

)Może będzie w końcu lęg po kilku latach przerwy ?

Z tego powrotu się cieszymy , z drugiego nie tak bardzo . Może pamiętacie tego Pana ? Jeśli nie to przypominam ,że jest to wtyk amerykański , gatunek inwazyjny , który jak widać spokojnie przetrwa zimę

I jeszcze żurawie

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:48
autor: krakers
30 marca , znowu Pruszewiec (tak będzie przez całą wiosnę

) - m.in płaskonosy , 2 gągoły, perkozek ,bielik, samotnik, kszyki , lerka , jednak najcenniejsza okazuje się ta niepozorna mewa siwa , ponieważ ją widzę tu pierwszy raz

Na polu obok dość niespodziewanie powróciły gęsi w liczbie ponad 1000

W pobliskim lasku słyszę i widzę pierwszego pierwiosnka , oraz 2 czubatki. A po powrocie do domu przelotna czeczotka
Potem byłem kilka dni chory , ale zawsze przez okno można coś dojrzeć i tak z ciekawszych 30 marca pierwszy bocian biały, a następnego błotniak stawowy
I tak kończy się marzec , a kwiecień witamy dopiero 6 z samicą kapturki z ogródka

Wypad na pola przed domem skutkuje pierwszą białorzytką , u mnie całkiem regularnie spotykana wczesną wiosną , szkoda że nie zostaje dłużej

i pliszka żołta

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 20:51
autor: krakers
Zapolowałem trochę na skowronki


Pliszka siwa w ostrym świetle zachodzącego słońca

I kolejny bocian biały , oczywiście przelotny

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 21:00
autor: krakers
Następnego dnia Pruszewiec i znowu skład gatunkowy trochę inny , więcej perkozków , płaskonosy ustąpiły cyrankom , pojedynczy krwawodziób , ale przez falujące powietrze fotki słabe
Cyranka i perkozek

Krwawodziób , trudno było go przeoczyć , nerwowy był bardzo

Owady budzą się do życia , a wraz z nim mój tryb makro

Tutaj kopulujące straszki pospolite , wraz z rzadszą kuzynką straszką syberyjską , jedyne ważki zimujące w formie imago

Dla niektórych oznakiem wiosny są bociany , dla innych kwiaty , a dla mojej działki jest to masowy wysyp kózek Pyrrhidium sanguineum

Na razie to tyle

: czwartek, 11 kwietnia 2019, 21:11
autor: Alicja
Piękne obserwacje

próbowałam wybrać najciekawsze osobniki ale to za trudne; wszystkie zasługują na I miejsce

w głowie utkwił mi jednak pierwszy perkozek, kopciuszek i skowronek.
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 11 kwietnia 2019, 22:02
autor: Apollo
U Ciebie zawsze na bogato

. Szczególnie zazdroszczę Ci czubatki, którą miałem raz w życiu.
Bezskutecznie uganiam się za cyrankami w tym roku.
