Accipitera luźny temat o dreptaniu...
Moderator: Lamika
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
A jak dobrałeś miejsce?
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
Wziąłem sobie za cel młodnik z taką niewielką polanką na skraju starego lasu mieszanego. Ciekawa miejscówka, sporo kryjówek, cisza. Sprawdzałem ten młodnik już od dawna, były tam ścieżki, barłogi, tropów i innych śladów cała masa ale jakoś nie przekłada się to na efekty. Mam na oku jeszcze kilka miejscówek bliżej terenów podmokłych jednakże kamerka jest tylko jedna, coś trzeba było wybrać.
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
Jeśli chodzi o sam zapis i to co się znajdowało na filmach - jestem bardzo zadowolony choćby z tego względu, że mam możliwość obserwacji naturalnego zachowania zwierząt. Zwierzęta, kiedy nie czują zagrożenia zachowują się bardzo swobodnie, nie stresują się, mogą w spokoju żerować nieświadome niewidzialnego oka, które na nie patrzy. Dziki zajmowały się napełnianiem żołądków, niektóre zwyczajnie leżały sobie w spokoju albo czochrały cielskiem o drzewka. Zaraz po odejściu dzików przychodziły borsuki, zastanawiało mnie jednak czego one tam szukały. Wydaje mi się, że przez dodatnie temperatury i deszcz, ziarno, które wysypałem zaczęło wabić owady i pewnie jakieś inne bezkręgowce, którymi żywią się borsuki. Stąd ich obecność. Zadziwił mnie brak saren na ujęciach, miałem co prawda tylko jeden zapis ale byłem przekonany, że sarna będzie najczęstszym gościem na ujęciach. Kolejna ciekawostka - 90% ujęć to ujęcia nocne. Bardzo jestem ciekaw jak będzie się to zmieniać wraz z porą roku.
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
Gratulacje Acci.Trafił ci się nawet jeden łaciaty.
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
No właśnie tego łaciatego miałem prawdopodobnie okazję obserwować w ubiegłą niedzielę. To wg mnie była locha-przewodniczka.78 pisze:Gratulacje Acci.Trafił ci się nawet jeden łaciaty.
A kiedy przeglądałem pozostałe nagranie z kamery to dałbym sobie głowę uciąć, że oprócz tego łaciatka był jeszcze jeden. Mam zamiar podzielić się z Wami pozostałymi filmami ale muszę sobie to jakoś poukładać w całość, bo jest kilka zdjęć, na ktorych dziki ocierają się o drzewka, gonią się, czochrają, także będzie co oglądać.
Aha.. i o filmie z borsukami dla Lamiki też będę pamietał
