Co tam panie na ekranie
Re: Co tam panie na ekranie
Polski "Był sobie dzieciak".Ten film to porażka.Omijać.
Re: Co tam panie na ekranie
Kto tam jest odporny na silne wzruszenia niech obejrzy "Cienistą dolinę" z Anthonym Hopkinsem i Debrą Winger.Kilka chusteczek w pogotowiu.
Re: Co tam panie na ekranie
Obejrzałem dwa pierwsze odcinki serialu "Wikingowie".Zapowiada się bardzo ciekawie.
Z przyjemnością obejrzałam "Cienistą dolinę", a podchodziłam jak pies do jeża, bo bałam się jakiegoś ckliwego melodramatu. Jak dla mnie wcale nie do płaczu tylko do podziwiania gry aktorskiej. Hopkins genialny, ale i reszta postaci, włącznie z chłopcem gra doskonale. Nie nachalny dydaktyzm, tylko trochę o tym, że co innego teoretyzować, a co innego samemu doświadczyć...
Birds of a feather flock together.
Re: Co tam panie na ekranie
Hopkins jest niezmiennie genialnym aktorem.
Re: Co tam panie na ekranie
Inspirowany faktami "Układ zamknięty" z Januszem Gajosem.Warto obejrzeć.
Re: Co tam panie na ekranie
"Supermarket" - nikomu nie życzę takiej wizyty w markecie.
Re: Co tam panie na ekranie
Hiszpański film "Granice bólu" na podstawie książki Carlosa Ruiza Zafona.Trzymający w napięciu thiller.Naprawdę świetne kino.
Re: Co tam panie na ekranie
Amerykanie zaczynają już naśladować sami siebie."Czerwony świt" to dawniej inwazja Rosjan na USA.Teraz politycznie niewygodny przeciwnik,więc w tej roli "zatrudniono" koreańczyków z północy.Na coś takiego wymyślono nazwę "reamake".