Ach te jerzyki ...
Re: Ach te jerzyki ...
Ja dzisiaj słysząc "piski" wyszłam na balkon i policzyłam krążące "stado" jerzyków w ilości 5 sztuk ale nie nadążyłam za nimi aby pstryknąć fotkę 
Re: Ach te jerzyki ...
U mnie też kilka jerzyków lata koło bloku.
Re: Ach te jerzyki ...
A moje jerzyki już krążą dookoła swoich corocznych gniazd i chyba wyganiają młode wróbelki,bo wyjątkowo ostro pogwizdują w pobliżu młokosów.Co roku tak jest najpierw wróbelki mają dzieci,potem zlatują jerzyki i one przejmują we władanie gniazdka.Dzisiaj naliczyłam
ponad pięćdziesiąt jerzyków,a głośno się zrobiło

Re: Ach te jerzyki ...
Lamiko
To miejsce o kórym mówie jest szczególne,blok czteropiętrowy i masa otworów na gniazda-fotki z zeszłego roku są na 5 stronie-postaram się i w tym roku uchwycić to rozgwizdane towarzystwo
U mnie tak jakby ich więcej niż w zeszłym roku 
Re: Ach te jerzyki ...
JAK TEGO DOKONAŁAŚ?
Gratulacje!
Re: Ach te jerzyki ...
apollo pisze:JAK TEGO DOKONAŁAŚ?
Ja stałam na balkonie na 6. piętrze a jerzyk w którymś tam momencie zniżył lot do 8. piętra, no i wleciało mu się w kadr



