Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Pamiętam jak mnie marzyła się choć jedna sowa - oczywiście puszczyk był pierwszy.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Teraz następny na liście wymarzonych ptaków jest dudek, ale kolejną sową też nie pogardzę78 pisze:Pamiętam jak mnie marzyła się choć jedna sowa - oczywiście puszczyk był pierwszy.
Rozumiem, że nie dość, że mam sporo zamówień od Was na kolejne fotki, to i na tapety
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Kwiecień zakończyłam wypadem do Grzybna. Dziś nie tylko byłam nad stawami, ale udało mi się odkryć polną drogę na pobliskie łąki. Były one dość mocno zalane, więc ściągnęły do siebie siewki, no ale po kolei...
Najpierw dojechałam nad stawy, gdzie rządziły kaczki: płaskonosy, krakwy, czernice, głowienki, ale pływały dość daleko, więc tylko je obserwowałam. Nad wodą dojrzałam rybitwy czarne i rzeczne- ta ostatnia jako jedyna usiadła, więc wykorzystałam chwilę odpoczynku.

Na głęboką wodę wyszła jedna czapla
,
a inne stały przy trzcinach. Ja też tam stanęłam, ale z drugiej strony
Głos trzciniaka, trzcinniczka, brzęczki... cudo
Pierwsze dwa namierzyłam, ale gdy tylko się zbliżyłam- uciekły, a gdy słyszałam i próbowałam namierzyć- przestały śpiewać
Więcej szczęścia miałam z brzęczką- ta jak zaczęła koncert to na jednym wdechu śpiewała kilka minut- zdążyłam więc wycelować aparatem w bohaterkę

.
Nagrałam też filmik, ale wiatr zagłusza często brzęczkowanie
Najpierw dojechałam nad stawy, gdzie rządziły kaczki: płaskonosy, krakwy, czernice, głowienki, ale pływały dość daleko, więc tylko je obserwowałam. Nad wodą dojrzałam rybitwy czarne i rzeczne- ta ostatnia jako jedyna usiadła, więc wykorzystałam chwilę odpoczynku.
Na głęboką wodę wyszła jedna czapla
a inne stały przy trzcinach. Ja też tam stanęłam, ale z drugiej strony
Więcej szczęścia miałam z brzęczką- ta jak zaczęła koncert to na jednym wdechu śpiewała kilka minut- zdążyłam więc wycelować aparatem w bohaterkę
Nagrałam też filmik, ale wiatr zagłusza często brzęczkowanie
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Milczącą brzęczkę łatwo byłoby pomylić z innymi mieszkańcami trzcin 
.
Potem widziałam trznadle- jedne wypatrujące słońca

a inne zajęte budowaniem gniazdka, a może już jego wyścielaniem?


Potem widziałam trznadle- jedne wypatrujące słońca
a inne zajęte budowaniem gniazdka, a może już jego wyścielaniem?
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Nad stawami pełno drapoli- najwięcej błotniaków stawowych, które też budowały swoje gniazdo

.
Przeleciał też bielik, przed którym uciekały kaczki

Przeleciał też bielik, przed którym uciekały kaczki
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Szybowała też kania czarna

.
Ponieważ jedna jaskółka wiosny nie czyni...

a już miesiąc trwa wiosna, więc było ich więcej
.
Reszta latała nisko nad stawami, co zapowiadało deszcz.
Ponieważ jedna jaskółka wiosny nie czyni...
a już miesiąc trwa wiosna, więc było ich więcej
Reszta latała nisko nad stawami, co zapowiadało deszcz.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Udałam się w drogę powrotną, ale drogą gruntową
To był dobry pomysł! Dzięki temu wypatrzyłam pokląskwę


i boczną drogę na podmokłe łąki
a na nich w niskich trzcinach... rokitniczka

i boczną drogę na podmokłe łąki
a na nich w niskich trzcinach... rokitniczka
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Na zalanych łąkach dostrzegłam kwokacze, samotnika i łęczaki. Te ostatnie dały się nieco podejść


Wodząc za nimi aparatem dojrzałam sieweczkę. Nie miałam wątpliwości, że to rzeczna


Wodząc za nimi aparatem dojrzałam sieweczkę. Nie miałam wątpliwości, że to rzeczna
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
A potem już zasłuchałam się i zapatrzyłam na kolejną brzęczkę



